Rozumne i uprawnione jest pytać o to, co lepsze

Missa (6)

Ab ortu enim solis usque ad occasum magnum est nomen meum in gentibus, et in omni loco sacrificatur et offertur nomini meo oblatio munda, quia magnum nomen meum in gentibus, dicit Dominus exercituum.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta.
Albowiem wielkie będzie imię moje między narodami –
mówi Pan Zastępów” (Ml 1, 11).

Żałośni doradcy doradzają rzymskim katolikom, aby za bardzo nie myśleli. Ale to właśnie oni, dając taką „radę” rzymskim katolikom, za bardzo nie myślą.
Wbrew tendencjom wrogim rozumowi (w istocie antykatolickim!), rzymski katolik może pytać, posługując się rozumem – rozróżniając (distínguere!) – o kwestii wiele. I może stawiać pytanie o doskonałość kultu i tego czy innego rytu.
Powiedzmy wprost: rzymski katolik może jasno i bez bicia się w piersi przed kimkolwiek, postawić rozumne pytanie: który ryt jest lepszy, doskonalszy – czy tradycyjna Msza Święta, czy novus ordo missae?
Zdaje się, że z wnętrza Kościoła Katolickiego trwającego dwa tysiące lat, odpowiedź jest nam dana.
I zdaje się, że rozumny jest postulat: ofiarować Panu Bogu, to co lepsze, doskonalsze.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus