Nie dać się oszołomić reklamodawcom owoców doraźnych

Doraźne „owoce” nie świadczą o prawdziwości danych struktur i szerzonych doktryn. Zdarzyło się, że ktoś nadużywający alkoholu wstąpił do tzw. świadków Jehowy i tam zaprzestał picia. Czy to ma świadczyć o tym, że struktura i doktryna tej organizacji jest prawdziwa, słuszna, zgodna z Wolą Bożą? Można wskazać wiele sytuacji analogicznych.
Nie można dać się zapędzić w kozi róg przez tych, którzy epatują nas argumentem z „owoców” doraźnych. Doraźne „owoce” nie świadczą o prawdziwości danych struktur i szerzonych doktryn.
Tylko wiara katolicka, jedyna prawdziwa wiara – taka, jaką Kościół Katolicki przez wieki wiernie i niezmiennie przekazywał – daje zbawienie duszy.


Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.

Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube