Wyłączenie rozumu

Katolik – a cóż dopiero święty! – jest wierny katolickiemu depozytowi wiary w każdym detalu.
Różne chwaściki rosną w internetach. Na przykład: „No tak, takich czy innych herezji się dopuścił, ale był święty”. Czy są jakieś granice bezracjonalności i absurdu?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus