Jako że wielu nie widzi sprzeczności w byciu katolikiem i awersją do czytania, rewolucja odnosi sukcesy.
Doprawdy, trzeba to powtarzać po wielekroć:
Kto się kontentuje publicystyką, niech zrobi krok ku prawdzie zasadniczy – niech idzie do katolickich tekstów źródłowych.
Katolik kształci się chętnie.
