Zagadkowa marginalizacja trwa

Missa (6)

Niezrozumiałe jest, jak to się dzieje, że pomimo naocznie stwierdzalnego od ponad pięćdziesięciu lat zamętu na skalę globalną, całego spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji związanych z novus ordo missae, tylko niewielka część duchowieństwa wykazuje zainteresowanie odwiecznym skarbem Kościoła Katolickiego – Mszą Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim. Jeszcze mniej duchownych zaczyna ją odprawiać, a jeszcze mniej podejmuje konsekwentne decyzje poważne: odprawiania wyłącznie tradycyjnej Mszy Świętej.
Niezrozumiałe jest, jak to się dzieje, że pomimo naocznie stwierdzalnego od ponad pięćdziesięciu lat zamętu na skalę globalną, całego spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji związanych z novus ordo missae, Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim cierpi ocean przeciwności od swoich i od obcych.
Niezrozumiałe jest, jak to się dzieje, że pomimo naocznie stwierdzalnego od ponad pięćdziesięciu lat zamętu na skalę globalną, całego spektrum aberracji, profanacji i uzurpacji związanych z novus ordo missae, duchowni, którzy podjęli decyzję odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim podlegają różnego rodzaju restrykcjom.
Czy ślepota może posunąć się do tego stopnia, że nie dostrzega się Skarbu Najcenniejszego? Że się go nadal marginalizuje, odizolowuje, wycisza, eliminuje? O co właściwie chodzi?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube