
Na wakacje czy urlop wybieram się w takie miejsca, gdzie będę mógł w niedzielę wziąć udział w odprawianej przez katolickiego kapłana Mszy Świętej w rycie rzymskim.

Na wakacje czy urlop wybieram się w takie miejsca, gdzie będę mógł w niedzielę wziąć udział w odprawianej przez katolickiego kapłana Mszy Świętej w rycie rzymskim.

Jeśli obowiązki stanu i okoliczności mi pozwalają, przybiegam na Mszę Świętą w rycie rzymskim codziennie.
Branie udziału we Mszy Świętej jest to najlepsze wykorzystanie czasu na świecie. Dusza katolicka tak myśli i tak czyni!

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.
Msza posoborowa jest kultem reformowanym.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Związanie się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim – Mszą Świętą w rycie rzymskim – jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Nie chodzi o subiektywną opcję, czy o „przywiązanie do starszej formy rytu”, lecz o decyzję umocowaną na obiektywnym fundamencie katolickiej wiary.
Cztery teksty wystarczą nam, aby poznać powagę kwestii i podjąć decyzję, jaka jest obowiązkiem katolika:
1. Sobór Trydencki, Sesja 7, 3 marca 1547, Dekret o sakramentach, Kanony o sakramentach w ogólności, Kanon 13. – więcej
2. Św. Pius V, Bulla Quo primum témpore. – więcej
3. Kard. Alfredo Ottaviani, Kard. Antonio Bacci, Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae (poprzedzona listem z dn. 25.09.1969 r.). – więcej
4. Michał Rzepka, Najsmutniejsza z rocznic albo Złote Gody Novus Ordo, czyli Krótka analiza informacyjna rytu Pawła VI. – więcej
Czytajmy po wielekroć – przynajmniej raz na kwartał! – i polecajmy naszym bliźnim, aby zaszczytny i naglący obowiązek przywracania katolickiego kultu był podejmowany na bazie rzetelnego rozumienia obiektywnych wymogów wiary katolickiej.
Broszury z powyższymi tekstami możemy otrzymać, kontaktując się z Wydawcą, którym jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – kontakt i zamówienia – tutaj

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.
Msza „posoborowa” jest kultem reformowanym.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Związanie się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Nie chodzi o subiektywną opcję, lecz o decyzję umocowaną na obiektywnym fundamencie katolickiej wiary.
Cztery teksty wystarczą nam, aby poznać powagę kwestii i podjąć decyzję, jaka jest obowiązkiem katolika.
TEKST CZWARTY:
Michał Rzepka
Najsmutniejsza z rocznic albo Złote Gody Novus Ordo,
czyli Krótka analiza informacyjna rytu Pawła VI.
Detaliczne i wieloaspektowe ujęcie problemu zmiany rytu Mszy Świętej. Analiza jest ważnym wkładem w piśmiennictwo katolickie, diagnozujące problem posoborowej reformy liturgii. Niezaprzeczalnym walorem jest uczciwość intelektualna autora, bazująca na odwiecznym katolickim rozumieniu kultu i jego niezmienności, oraz jednoznacznie krytyczna analiza zreformowanego rytu mszalnego, bez prób łączenia ognia z wodą, tego, co katolickie z tym, co nim nie jest. Warto zauważyć: opracowanie pióra polskiego autora.

Broszurę możemy otrzymać, kontaktując się z Wydawcą, którym jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – kontakt i zamówienia – tutaj

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.
Msza „posoborowa” jest kultem reformowanym.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Związanie się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Nie chodzi o subiektywną opcję, lecz o decyzję umocowaną na obiektywnym fundamencie katolickiej wiary.
Cztery teksty wystarczą nam, aby poznać powagę kwestii i podjąć decyzję, jaka jest obowiązkiem katolika.
TEKST TRZECI:
Kard. Alfredo Ottaviani, Kard. Antonio Bacci,
Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae
Poprzedzona jest listem, jaki Kardynałowie pisali do Pawła VI, stwierdzając m.in:
Jak dostatecznie udowadnia załączona krótka analiza krytyczna, będąca dziełem grupy doborowych teologów, liturgistów i duszpasterzy, Novus Ordo Missae – biorąc pod uwagę elementy nowe i podatne na rozmaite interpretacje, ukryte lub zawarte w sposób domyślny – tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy Świętej, sformułowanej na XX sesji Soboru Trydenckiego. Ustalając raz na zawsze kanony rytu, Sobór ten wzniósł zaporę nie do pokonania przeciw wszelkim herezjom atakującym integralność tajemnicy Eucharystii.

Broszurę możemy otrzymać, kontaktując się z Wydawcą, którym jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – kontakt i zamówienia – tutaj

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.
Msza „posoborowa” jest kultem reformowanym.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Związanie się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Nie chodzi o subiektywną opcję, lecz o decyzję umocowaną na obiektywnym fundamencie katolickiej wiary.
Cztery teksty wystarczą nam, aby poznać powagę kwestii i podjąć decyzję, jaka jest obowiązkiem katolika.
TEKST DRUGI:
Św. Pius V, Bulla Quo primum témpore
Zawiera m.in. takie rozporządzenia:
Ponadto, na mocy treści niniejszego aktu i mocą Naszej Apostolskiej władzy, przyznajemy i uznajemy po wieczne czasy, że dla śpiewania bądź recytowania Mszy Świętej w jakimkolwiek kościele, bezwzględnie można posługiwać się tym Mszałem, bez jakichkolwiek skrupułów sumienia lub obawy o narażenie się na karę, sąd lub cenzurę, i że można go swobodnie i zgodnie z prawem używać. Żaden biskup, administrator, kanonik, kapelan lub inny ksiądz diecezjalny, lub zakonnik jakiegokolwiek zgromadzenia, jakkolwiek nie byłby tytułowany, nie może być zobowiązany do odprawiania Mszy Świętej w inny sposób, niż przez Nas polecono. Podobnie nakazujemy i oznajmiamy, iż nikt nie może być nakłaniany bądź zmuszany do zmieniania tego Mszału; a niniejsza Konstytucja nigdy nie może być unieważniona lub zmieniona, ale na zawsze pozostanie ważna, i będzie mieć moc prawną, pomimo wcześniejszych konstytucji lub edyktów zgromadzeń prowincjalnych bądź synodalnych, i pomimo zwyczajów ww. kościołów, ustanowionych bardzo dawnym lub odwiecznym nakazem, zachowując tylko zwyczaje mające ponad 200 lat (…).
…nikomu nie wolno naruszyć lub nierozważnie zmienić tego tekstu Naszego zezwolenia, ustanowienia, nakazania, polecenia, skierowania, przyznania, indultu, deklaracji, woli, dekretu i zakazu. Ktokolwiek by ośmielił się tak uczynić, niech wie, iż naraża się na gniew Boga Wszechmogącego oraz błogosławionych Apostołów Piotra i Pawła.
Kwestię przedstawia m.in. Ks. Gommar de Pauw – tutaj
Znamiennym faktem jest, że wszyscy papieże, następcy św. Piusa V na Stolicy Piotrowej (do połowy XX wieku), z szacunkiem respektowali ustalenia tegoż świętego Papieża.
Tekst bulli w całości jest dostępny m.in. tutaj

Broszurę możemy otrzymać, kontaktując się z Wydawcą, którym jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – kontakt i zamówienia – tutaj

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim.
Msza „posoborowa” jest kultem reformowanym.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Związanie się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim jest obowiązkiem katolika, płynącym z wiary katolickiej.
Nie chodzi o subiektywną opcję, lecz o decyzję umocowaną na obiektywnym fundamencie katolickiej wiary.
Cztery teksty wystarczą nam, aby poznać powagę kwestii i podjąć decyzję, jaka jest obowiązkiem katolika.
TEKST PIERWSZY:
Sobór Trydencki, Sesja 7, 3 marca 1547,
Dekret o sakramentach, Kanony o sakramentach w ogólności,
Kanon 13
Si quis dixerit, receptos et approbatos Ecclesiæ Catholicæ ritus, in solemni Sacramentorum administratione adhiberi consuetos, aut contemni, aut sine peccato a ministris pro libito omitti, aut in novos alios per quemcumque Ecclesiarum Pastorem mutari posse: anathema sit.
Gdyby ktoś mówił, że przyjęte i uznane obrzędy Kościoła Katolickiego, zwyczajowo stosowane przy uroczystym udzielaniu Sakramentów, mogą być lekceważone lub dowolnie i bez grzechu pomijane, lub zmieniane na inne nowe przez któregokolwiek Pasterza Kościołów – niech będzie wyklęty.
Kanon ma charakter doktrynalny, a nie czysto dyscyplinarny.
Rzeczową analizę tego zagadnienia podaje m.in. Michał Rzepka w artykule Kanon 13 Sesji VII Soboru Trydenckiego, konstytucja Quo primum a zakres zmian w liturgii. Artykuł został opublikowany w 1 numerze czasopisma „Goniec Tradycji” (s. 6-11).
Czasopismo możemy otrzymać, kontaktując się z Wydawcą, którym jest Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – kontakt i zamówienia tutaj
Dzięki uprzejmości Wydawcy, dostępna jest wersja do pobrania:
M. Rzepka, Kanon 13…pdf
Bywa, że Pan Bóg da duszy dobre natchnienie: Idź do spowiedzi, idź do tego kapłana!
Dusza ma zamiar to Boże natchnienie zrealizować.
I bywa, że drapieżne ptactwo ten dobry zamiar z duszy wydziobie.
Podstawy decyzji katolickiej – związania się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z Mszą Świętą w rycie rzymskim.
I. Źródła magisterialne
Św. Pius V, Bulla Quo primum

Sobór Trydencki, Sesja 7, 3 marca 1547, Dekret o sakramentach, Kanony o sakramentach w ogólności, Kanon 13
Si quis dixerit, receptos et approbatos Ecclesiæ Catholicæ ritus, in solemni Sacramentorum administratione adhiberi consuetos, aut contemni, aut sine peccato a ministris pro libito omitti, aut in novos alios per quemcumque Ecclesiarum Pastorem mutari posse: anathema sit.
Gdyby ktoś mówił, że przyjęte i uznane obrzędy Kościoła Katolickiego, zwyczajowo stosowane przy uroczystym udzielaniu Sakramentów, mogą być lekceważone lub dowolnie i bez grzechu pomijane, lub zmieniane na inne nowe przez któregokolwiek Pasterza Kościołów – niech będzie wyklęty.
O Kanonie 13 – M. Rzepka, Kanon 13…pdf
II. Źródła uzupełniające – analityczne
Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae, podpisana przez Kard. Alfredo Ottavianiego i Kard. Antonio Bacciego

Michał Rzepka, Najsmutniejsza z rocznic albo Złote Gody Novus Ordo, czyli Krótka analiza informacyjna rytu Pawła VI

Teksty zostały wydane przez
Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej
im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus.
Zamówienia można składać, pisząc na adres mailowy:
stowarzyszenie@wiernitradycjilacinskiej.pl
Oby uważna i wielokrotna(!) lektura pomogła wielu duszom w kraju i za granicą podjąć quam primum decyzję miłą Niebu – związania się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim: Mszą Świętą w rycie rzymskim!

W czasach zamętu powszechnego, kiedy wiele dusz jest na rozdrożu i na bezdrożu, pytaniem koniecznym jest:
Czy chcę naprawiać detale zmienionego kultu i zmienionej religii, czy chcę dochować wierności katolickiemu kultowi i katolickiej wierze?
Trzeba na to pytanie dać Panu Bogu jasną odpowiedź oraz podjąć konsekwentne decyzje i działania. Bez względu na cenę. Prostolinijność katolicka.
Wyznawanie zmienionej religii jest drogą do piekła. Wyznawanie wiary katolickiej prowadzi do Nieba. Zważmy wagę kwestii!

Nie oczekujmy, że przedstawiciele religii zmienionej będą nam mówić, że Msza Święta w rycie rzymskim też jest dobra.
My nie słuchajmy szeroko krzewionych opinii, że msza posoborowa też jest dobra.
Zachowajmy wyraźne kontury myślenia. Msza posoborowa jest kultem reformowanym. Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim, miłym Niebu, doskonałym w każdym detalu.
Dusza katolicka ma obowiązek związania się wyłącznie, dożywotnio i nieodwołalnie z kultem katolickim.

Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (Św. Atanazy, Biskup, Wyznanie wiary).
Nie wystarczy tylko diagnoza, ale należy podać remedium, „adres” – wyraźnie, dokładnie, expressis verbis!
W przeciwnym wypadku zostawia się dusze w ogólności, w niedookreśleniu, w niepewności, na rozdrożu.
Nie wystarczy powiedzieć, że od ponad pięćdziesięciu lat „coś jest w Kościele nie tak”.
Nie wystarczy powiedzieć, że od ponad pięćdziesięciu lat w oficjalnych strukturach kościelnych krzewiona jest zmieniona religia.
Nie wystarczy powiedzieć – z rzetelnością apologetyczną – w jakich punktach wiara katolicka różni się od krzewionej od ponad pięćdziesięciu lat w oficjalnych strukturach kościelnych zmienionej religii.
Co zatem należy uczynić?
– zerwać z kultem niekatolickim, reformowanym,
– zerwać z fałszywą doktryną, reformowaną,
– zerwać z grzechem i bałaganem w swoim życiu.
„Adres” ratujący nas to przede wszystkim:
– kult katolicki – Msza Święta w rycie rzymskim, sprawowana przez ważnie wyświęconego kapłana katolickiego,
– doktryna katolicka – czerpana z tradycyjnych katolickich katechizmów,
– stan łaski uświęcającej i rzetelne wypełnianie obowiązków stanu.
Decyzje katolickie, klarowne, porządkujące, dobrze rokują. Przede wszystkim perspektywą zbawienia wiecznego. Pan Bóg łaski nie poskąpi. A my – nie próżnujmy!
„Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (Św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).
Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”
(św. Hieronim, Doktor Kościoła).

W podejmowaniu drogi powrotu do katolickiego kultu i katolickiej doktryny, strzeżmy się jak zarazy nurtów i pomysłów protagonistycznych, subiektywistycznych i udziwnionych.
Bądźmy wierni katolickiemu odwiecznemu kultowi i katolickiej odwiecznej doktrynie. Obiektywizm katolickiej wierności.
„Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (Św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).

Kto już czegoś się dowiedział i widzi poważny, nawarstwiający się od kilkudziesięciu lat, problem zmiany katolickiego kultu i katolickiej doktryny, niech się codziennie modli do Św. Józefa – niech odmawia codziennie Litanię do Św. Józefa – w intencji: o powrót do katolickiego kultu i do katolickiej wiary.
Duszy modlącej się z ufnością Święty Józef wyprosi potrzebne światło i odwagę do podjęcia decyzji porządkujących. Katolickich. Zbawiennych!

W czasach zamętu powszechnego jaśnieje przykład i słowo świętych pasterzy – papieży, biskupów i kapłanów. Piękne karty historii duchowieństwa katolickiego wołają o poznawanie i kontynuację! Historia sanctorum magistra vitae.
W czasach zamętu powszechnego wielce pożyteczną dla duchowieństwa okaże się lektura żywotów świętych pasterzy – papieży, biskupów i kapłanów – oraz słowa, jakie pozostawili.
Dzięki tej lekturze dojrzewać będą decyzje
– zwrócenia się do katolickiego kultu,
– wierności katolickiej ortodoksji doktrynalnej,
– gorliwości w wypełnianiu zadań kapłańskich,
– troski o uświęcenie własnej duszy.
W czasach zamętu powszechnego dochowanie wierności jest możliwe. Jest zaszczytnym obowiązkiem!
Pięknie i bezpiecznie jest mieć za wzorzec i pomoc przykład i pouczenia duchownych, którzy swoje powołanie wypełnili wzorowo.

Dobrze się zastanówmy – czy chodzi nam o dostęp do kultu katolickiego, czy reformowanego. Nie jest to to samo.

Msza Święta w rycie rzymskim jest kultem katolickim, miłym Niebu, doskonałym w każdym detalu.
Związanie się z kultem katolickim jest obowiązkiem, bo Pan Bóg pragnie tegoż kultu, nie innego, nie zmienionego, nie reformowanego.
Sytuacja od kilkudziesięciu lat jest trudna. Po powszechnym wyrugowaniu (Kyrie, eleison!), mozolnie powraca kult katolicki – Msza Święta w rycie rzymskim.
Miłość jest związana z ofiarnością. Niedawno usłyszałem od jednego z kapłanów o pewnej rodzinie w Chinach, która raz w miesiącu poświęca dwa dni na dojazd na Mszę Świętą w rycie rzymskim.
Niech nas nie łudzi pozorny spokój, że bomby nie spadają i armaty nie strzelają. Trwa wojna o wymiarach globalnych – wojna z Bogiem, z Kościołem Katolickim, z człowiekiem. Dezerterów niemało. Wziąwszy to pod uwagę, będziemy gorliwi i ofiarni, przeorganizujemy życie rodzinne, przeorganizujemy niedzielę. Trzeba ofiarności uczyć dzieci – tłumaczyć im i uczyć je wyrzeczenia, a nie chować je pod kloszem wygody. Rola ojca – niezastąpiona! Dla Pana Boga czas poświęcę – choćby każdej niedzieli trzeba było dojechać na katolicką Mszę Świętą 100 kilometrów albo więcej.
Miłość jest ofiarna.
Jeśli życie nam się gmatwa, zapytajmy siebie: Czy naprawdę chcę zerwać z grzechem?

„Czy wam jest czas mieszkać w domach ozdobionych płytami, a dom ten jest opuszczony? (…) Gdyż dom Mój opuszczony, a wy się spieszycie każdy do domu swego” (Ag 1, 4.9).
Miejsca, gdzie sprawowany jest kult katolicki – Msza Święta w rycie rzymskim – i gdzie głoszona jest ortodoksyjna katolicka doktryna, powinny być oblegane. Oblegane!
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z potężnych, uruchomionych – nie od dzisiaj – mechanizmów globalnej mutacji i destrukcji katolickiego kultu i katolickiej wiary. Już dziesięciolecia. Wielu śpi snem niesprawiedliwego.
Pytanie jest zatem: Czy to jest czas, aby siedzieć w ciepłych ścianach własnego mieszkania, gdzie w kątach wcześniej czy później zaczai się rozpacz?
Biegnij, duszo katolicka, do źródeł łaski.
Biegnij na katolicką Mszę Świętą.
Biegnij do świętych Sakramentów.
Biegnij w niedziele.
Biegnij w dni powszednie.
Biegnij do Boga!
Czasy nie są normalne.
Uruchomione są potężne globalne mechanizmy destrukcyjne przeciw Bogu i człowiekowi.
Bez Boga nie ma dla człowieka żadnej nadziei.
Trzeba podejmować dalekie podróże, aby wziąć udział w katolickim kulcie i wysłuchać katolickiej doktryny. W czasach zamętu powszechnego trzeba porzucić wygody. Trzeba się zdobyć na ofiarność. Trzeba się zdobyć na wielkoduszność!
Dusza, która rozumie, dusza, która kocha, dusza ofiarna, podejmie dalekie podróże i zreorganizuje odważnie swoje życie rodzinne i na katolicką Mszę Świętą i do świętych Sakramentów przybędzie. Do Boga przybędzie. W niedziele i w dni powszednie.
Oby naszemu pokoleniu Chrystus Pan nie zarzucił, jak Jerozolimie, „żeś nie poznało czasu nawiedzenia twego” (Łk 19, 44).

„Nie omieszkajcie, jeżeli to jest rzeczą możliwą, bywać na Mszy świętej i w dni powszednie. Gorliwość i pobożność, z jaką w niej bierzecie udział, słusznie jest miarą wiary i miłości katolickiej, zarówno pojedynczych wiernych, jak i całej parafii. Kto Chrystusa miłuje, miłuje również i Jego Najświętszą Ofiarę” (Bp Wilhelm Sommerwerck).
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.