Tag: doktryna katolicka

Katolicka nauka dla małżonków

Zawsze – i w czasach zamętu powszechnego – istotne jest, by małżonkowie znali katolicką, niezmutowaną doktrynę dotyczącą małżeństwa i rodziny. Będą wtedy mieli niezawodny punkt odniesienia, by życie swoje i swojej rodziny – także wtedy, gdy będą się nawarstwiać trudności wewnętrzne i zewnętrzne – układać według zamysłu Chrystusowego.
Oto ortodoksyjna nauka katolicka:

Pius XI, encyklika Casti connubii.

Drodzy Małżonkowie, czytajcie – choćby niewielkimi fragmentami – rozważajcie, wracajcie do tekstu raz po raz, memoryzujcie i cierpliwie wprowadzajcie w czyn. Pewna droga świętości!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Punkty węzłowe

Oto nasz program. Punkty węzłowe:

1. Poznawanie ortodoksyjnej doktryny katolickiej
Biblioteka ‘58

2. Oddawanie Panu Bogu doskonałego katolickiego kultu
Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim

3. Prowadzenie świętego życia
Życie w stanie łaski uświęcającej i solidne wypełnianie obowiązków stanu

Czeka nas piękna służba Bogu i cierpliwa praca nad powrotem do katolickiej wiary, katolickiego kultu i katolickich obyczajów.
W służbie Bożej bezrobocie nam nie grozi. Nie próżnujmy!


W czasach nawałnicy, odkształcającej od ponad pięćdziesięciu lat katolicki depozyt wiary, serdeczne słowa Apostoła Narodów okażą się nam wielce mobilizujące: „Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ku prawdzie krok zasadniczy

Biblioteka ’58

Biblioteka ’58

Biblioteka ’58

Jako że wielu nie widzi sprzeczności w byciu katolikiem i awersją do czytania, rewolucja odnosi sukcesy.
Doprawdy, trzeba to powtarzać po wielekroć:
Kto się kontentuje publicystyką, niech zrobi krok ku prawdzie zasadniczy – niech idzie do katolickich tekstów źródłowych.
Katolik kształci się chętnie.

Biblioteka ’58

Biblioteka ’58

Biblioteka ’58


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Trójmian katolicki

Scimus autem, quoniam diligéntibus Deum omnia cooperantur in bonum.
„A wiemy, że tym którzy miłują Boga, wszystko dopomaga ku dobremu”
(Rz 8, 28).

Powszechne dzisiaj braki w zakresie doktryny, kultu i życia można w jakimś stopniu wyjaśnić powszechnym i oficjalnym odkształcaniem doktryny, kultu i życia, jakie dosięga katolików od ponad pięćdziesięciu lat. Wyjaśnić to nie znaczy usprawiedliwić. Gdyby katolicy chcieli zachować katolicką doktrynę, katolicki kult i prowadzić katolickie życie, uczyniliby to – wytrwale i z gorliwością. Samooszukiwaniem się jest przerzucanie całej winy na wilki w owczej skórze, na modernistów, komunistów, globalistów, masonów i liberałów. Lenistwo, ignorancja zawiniona i bierne wypatrywanie znaków z nieba to nie są grzechy, które zdarzają się na księżycu. Męczennicy pierwszych wieków uczą, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach powszechnych możliwe jest dochowanie wierności Panu Bogu. Katolik myśli, poznaje, podejmuje decyzje i działa. Ergo

Mogę poznawać niezmutowaną katolicką doktrynę.
Mogę oddawać Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Mogę prowadzić święte katolickie życie.

Powinienem poznawać niezmutowaną katolicką doktrynę.
Powinienem oddawać Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Powinienem prowadzić święte katolickie życie.

Poznaję niezmutowaną katolicką doktrynę.
Oddaję Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Staram się prowadzić święte katolickie życie.


Rzetelność metodologiczna nakazuje przypomnieć:

Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
O kulcie katolickim – źródłowo.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nowe przepisy na kapustę

„Wiedząc przeto, iż jeśli dołożę starania, aby się podzielić z wami tym, co sam otrzymałem, moją zapłatą będzie posługiwanie takim jak wy, postanowiłem napisać wam krótko, abyście wraz z wiarą mieli też doskonałą wiedzę (…).
Skoro zaś widzimy, że wszystko dokonuje się w zapowiedzianym porządku, powinniśmy coraz pilniej postępować drogą bojaźni Bożej. Ja zaś, nie jako nauczyciel, ale wasz brat, udzielę wam pouczeń, z których moglibyście zaczerpnąć otuchy na dni obecne.
Ponieważ «dni są złe», a przeciwnik działa, trzeba nam czuwać nad sobą i pilnie strzec woli Bożej. Otóż wiarę naszą wspierają bojaźń i wytrwałość, sprzymierzeńcami są cierpliwość i opanowanie. Jeśli te cnoty pozostaną nietknięte przed Panem, wtedy z radością dołączą się do nich: mądrość, rozumienie, poznanie i wiedza” (List przypisywany Barnabie).

Gdyby sytuacja była normalna po katolicku, wierni otrzymywaliby od duchowieństwa zdrową katolicką naukę – sana doctrina (zob. 1 Tm 1, 10; Tt 1, 9; 2, 1.8). Od ponad pięćdziesięciu lat tak nie jest. Wierni muszą więc sami zadbać o nadrobienie katastrofalnych braków w znajomości doktryny katolickiej. Jeden z tysięcy obrazków katastrofy doktrynalnej możemy zobaczyć tutaj→
Sądząc po wielu linkach obecnych w internecie, wielu interesują podające się za katolickie portale i inne media protestantyzujące i judeoskrętne, ekscytujące motywy religijne „prosto z nieba” i nowe przepisy na kapustę.
Kto codziennie czyta przynajmniej jedną stronę krystalicznej nauki katolickiej?


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
Najwyższy czas zacząć poznawać czystą doktrynę katolicką.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolickie rudimenta niezawodne

„Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).

Herezje się nasilają i doktryny dwuznaczne. Niepokoje i wątpliwości, dotyczące prawowitości tych czy innych ludzi będących na urzędach w Kościele Katolickim, są faktem. Zakres tych niepokojów i wątpliwości zna Pan Bóg.
Ogólnie należy powiedzieć: niezależnie od obecnego stanu faktycznego wymiaru hierarchicznego Kościoła Katolickiego, nie pobłądzimy, jeśli będziemy trzymać się wiernie katolickiej doktryny, jakiej Kościół Katolicki przez wieki nieomylnie nauczał, jeśli będziemy trzymać się wiernie katolickiego kultu, jaki Kościół Katolicki przez wieki oddawał Panu Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu i jeśli będziemy trzymać się wiernie ewangelicznych wymogów moralnych, jakie Kościół Katolicki wiernie przez wieki przekazywał.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est (S. Hieronymus, Ecclesiae Doctor).
„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara” (św. Hieronim, Doktor Kościoła).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Techniki perswazyjne

Jedną z technik perswazyjnych, mających na celu odwodzenie od ortodoksyjnej doktryny katolickiej i przekonanie do doktryny odkształconej, jest multiplikacja werbalna: namnażanie słów i sformułowań, często niejasnych, podatnych na wielość interpretacji. Proceder ten często przysłania istotę wiary katolickiej, zamiast ją odsłaniać. Zamglenie.
Biblioteka ’58 daje doskonałe zrozumienie tego, co katolickie – sénsus cathólicus – i czyni nas odpornymi na werbalną multiplikację zwodzącą.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Internetowa multiplikacja

Po latach zobaczymy słuszność skromnej rady szeregowego księdza:
Nagłaśniajmy głosy tych kapłanów, którzy celebrują wyłącznie Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim i którzy głoszą wyłącznie czystą doktrynę katolicką – wiernie w każdym detalu – jaką Kościół Katolicki głosił nieomylnie przez wieki.
Po latach zobaczymy słuszność skromnej rady szeregowego księdza.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Diagnozy uczciwe i inne

Istnieje problem sprzedajności intelektu. Niech nas nie przyprawiają o zawroty głowy stopnie i tytuły naukowe. Z szacunkiem dla uczciwej pracy naukowej, należy zauważyć, generalizując: diagnoza aktualnego stanu wiary katolickiej jest w niejednym przypadku niepomiernie bardziej trafna i nieskorumpowana ze strony niektórych osób bez wysokiego wykształcenia teologicznego, aniżeli ta, która jest nam serwowana (czy szczerze?) i dozowana kroplomierzem ze strony tzw. inteligencji katolickiej.
Jeżeli ktoś – choćby mający najwyższe stopnie i tytuły naukowe – nie wskazuje jasno na obiektywne różnice między wiarą katolicką, którą Kościół Katolicki krzewił przez wieki, a tą, która jest podawana powszechnie od lat kilkudziesięciu, nie będziemy go obwoływali autorytetem w kwestiach wiary.
Przyznawanie autorytetu szerzącym herezje i doktryny odkształcone oraz powstrzymującym się od elementarnej diagnozy odróżniającej nieskazitelną odwieczną doktrynę katolicką od jej krzewionych powszechnie od kilkudziesięciu lat odkształceń, nie jest służbą prawdzie. Jest zajęciem niegodnym inteligencji. Przed wilkami w owczej skórze należy przestrzegać głosem klarownym. Tylko Pan Bóg i Niebo, i Kościół Katolicki w aspekcie Boskim nie podlegają krytyce. Chodzi o to, aby katolicy nie przyjmowali podrobionej doktryny i nie narażali na niebezpieczeństwo sprawy swojego wiecznego zbawienia.
Dopuszczenie prawdy do głosu okazuje się w ogólności zajęciem rzadkim.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolik kształci się chętnie

Reformámini in novitate sensus vestri.
„Przemieniajcie się przez odnawianie umysłu” (Rz 12, 2).

Kilka słów zwartych może ukierunkować. Trzeba jednak odrobić pracę domową: czytać, przeczytać, doczytać – także teksty dłuższe, analityczne, wieloaspektowe. Artykuły, książki, dzieła.
Katolik kształci się chętnie.


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pogubienie rozległe

No, i widzą Państwo, jakich to dożyliśmy okoliczności niepospolitych: ten, kto trwa wiernie przy zdrowej katolickiej doktrynie, jakiej Kościół Katolicki uczył przez wieki, jest oskarżany o sianie zamętu w Kościele.
Można by to potraktować jako żart, gdyby nie było to w istocie głęboko tragiczne. Pogubienie intelektualne i duchowe jest rozległe. Są i zaangażowane moce ciemności.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Demontaż Kościoła diagnozuje się stałym jego nauczaniem

Czasy zamętu powszechnego. Demontaż katolickiej wiary, katolickiego kultu, katolickiej moralności, Kościoła Katolickiego. Milczenie jest grzechem zaniechania.
Czy jesteśmy wydani na pastwę prywatnych opinijek, odczuć, przeczuć, pomysłów, domysłów itp.? Otóż, nie! Nasz instrument diagnozujący pewny – to STAŁE nauczanie Kościoła Katolickiego. Znajdziemy jest bez trudu w tradycyjnych katolickich katechizmach.


„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…). 
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jedziemy do Nieba po torach bezpiecznych

Et dabit vobis Dóminus panem arctum, et aquam brevem: et non faciet avolare a te ultra doctorem tuum: et erunt óculi tui videntes praeceptorem tuum. Et aures tuae audient verbum post tergum monentis: Haec est via, ambulate in ea, et non declinetis ad déxteram, neque in sinistram.
„Choćby ci dał Pan chleb ucisku i wodę utrapienia, twój Nauczyciel już nie odstąpi, ale oczy twoje patrzeć będą na twego Mistrza. Twoje uszy usłyszą słowa rozlegające się za tobą: «To jest droga, idźcie nią!», gdybyś zboczył na prawo lub na lewo” (Iz 30, 20-21).

Powtórzmy: Czas pokaże czy rację mieli kulturalni apologeci szerzycieli doktryny rozchwianej. Czas pokaże czy służyli prawdzie.
Wielu jeszcze zupełnie nie wie o co chodzi. Wielu nie chce wiedzieć! Tym bardziej trzeba nalegać na realizację postulatów bazowych: Dopuścić prawdę do głosu i czynić użytek z rozumu – według zamysłu Bożego.
„Sytuacji, w jakiej znaleźliśmy się, książka nie przewidziała”. Ta wypowiedź wybitnego teologa uświadamia grozę sytuacji, w jakiej dzisiaj znalazł się Kościół i katolicy – nominalni i de facto.
Oczywiście, są książki i książki. Jest książka Józefa Mackiewicza Watykan w cieniu czerwonej gwiazdy. Bardzo komuś wpływowemu zależało na niewydaniu tej książki. Ale nie o książkach dzisiaj.
W czasach apostazji – aby nie tracić czasu na kwestie różne a niekonieczne, a przede wszystkim, by zbawić swoją duszę i do zbawienia dopomóc innym – dwa elementy są po prostu niezbędne:

1. Wierność odwiecznej doktrynie Kościoła (Biblioteka ’58→).
2. Wierność Mszy Świętej→ w tradycyjnym rycie rzymskim.

Pojedziemy tak do Nieba po dwóch torach nieuszkodzonych.
Droga bezpieczna. Droga wolna!
I nikt nie będzie mógł utyskiwać, że nie było tych, którzy wskazywali drogę w czasach zamętu powszechnego.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie, Dominica II Post Pascha ~ II. classis, 10.04.2016 (fragment)

(…) Zatrzymajmy się dzisiaj nieco przy tym istotnym przejawie troski pasterskiej, jakim jest mowa Chrystusa, słowa Chrystusa, głoszenie Bożej nauki, oraz przy kwestii słuchania Bożej nauki. Pan Jezus mówi: Moje owce „słuchać będą głosu mego” (J 10, 16).
Stałym elementem zbawczej misji i przejawem pasterskiej troski Chrystusa, jak to wynika z kart Ewangelii, jest głoszenie Słowa. Pan Jezus poleca także uczniom niezbywalne zadanie głoszenia, z którego żadną miarą nie mogą się dyspensować: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19-20).
Św. Paweł pisze: „Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor, 9, 16).
Głoszenie Słowa Bożego jest podstawą wiary. Pisze o tym św. Paweł w liście do Rzymian: „Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10, 17). Klasyczne: fides ex auditu!
Chodzi o żywe słowo głoszone i słowo spisane. Tak pisze Apostoł Narodów: „Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu” (2 Tes 2, 15).
Czytamy w Piśmie świętym:
„Chętnie słuchaj wszelkiego wykładu rzeczy Bożych,
a przysłowia rozumne niech nie ujdą twojej uwagi!” (Syr 6, 35).
„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 2).
W księdze Sentencji św. Izydora, biskupa, czytamy ważne pouczenia, które wskazują nam na cel lektury Bożych treści:
„Oczyszczamy się modlitwami, dokształcamy czytaniem; jedno i drugie jest dobre, jeśli można sobie na to pozwolić równocześnie; jeżeli nie, to lepiej modlić się, niż czytać.
Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami.
Wszelki postęp ma swój początek w czytaniu i rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez rozważanie.
Czytanie ksiąg świętych przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga”.
Pisze św. Atanazy w 1 Liście do Serapiona: „Pożyteczne jest poznawanie starożytnej tradycji, nauki i wiary Kościoła, którą Pan przekazał, Apostołowie głosili, Ojcowie zachowali. Na niej zbudowany jest Kościół, a jeśli ktoś oddala się od Kościoła, nie jest już ani też nie może nazywać się chrześcijaninem”.
Św. Jan Damasceński pisał: „Ty zaś, o wybrane zgromadzenie Kościoła, szlachetne grono o wypróbowanej wierności; wy, którzy szukacie pomocy u Boga i wśród których Bóg przebywa, przyjmijcie od nas nieskalaną naukę prawowiernej wiary; dzięki niej umacnia się Kościół, tak jak nam to zostało przekazane przez naszych Ojców”.
Bracia i siostry, czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła. Proces się nasila. W miejsce krystalicznej, spójnej, prawdziwej, niezmiennej, katolickiej doktryny wciska się nachalnie zmieniona i zmieniana doktryna – w zakresie dogmatycznym, liturgicznym, moralnym, duchowym, dyscyplinarnym. Błąd i grzech usiłują znaleźć pełne prawo obywatelstwa w Kościele. Podgrzewa się atmosferę i podkręca się tu i ówdzie oczekiwania na bliżej niesprecyzowane dalsze jeszcze zmiany, bo przecież rzekomo zmiana być musi…
W niejednym sercu rodzi się pytanie: Dlaczego Pan Bóg dopuszcza głoszenie błędu? Odpowiada na nie św. Wincenty z Lerynu w dziele Commonitorium: „Bo – rzecze – doświadcza was Pan Bóg wasz, aby jawne było, czy Go miłujecie czy nie, ze wszystkiego serca i ze wszystkiej duszy waszej”.
Rzymski katolik zatem pyta w czasach zamętu: „Cóż mamy czynić, bracia?” – Quid faciemus, viri fratres? (Dz 2, 37). Chodzi o podjęcie skutecznych środków zaradczych, aby wytrwać w prawdziwej wierze, to znaczy wierze katolickiej – jedynej prawdziwej i niezmiennej wierze, której Kościół przez wieki nieomylnie i niezmiennie nauczał i która – jedyna! – daje zbawienie duszy.
Jednym z praktycznych zadań strategicznych będzie tworzenie Bibliotek ′58!
Co to jest Biblioteka 58?
Chodzi o biblioteczki domowe i sąsiedzkie, w których poczesne miejsce zajmą:
* Możliwie wszystkie DOKUMENTY PAPIEŻY oraz SOBORÓW wydane do roku 1958, dostępne w języku polskim. Wśród nich znajdą się encykliki i bulle, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które zawierają uroczyste ogłoszenia katolickich dogmatów.
* Katolickie KATECHIZMY (np. św. Alfonsa Marii Liguoriego, św. Piusa X, kard. Gasparriego).
* Dzieła apologetyczne wielkich świętych obrońców wiary (m.in. Commonitorium św. Wincentego z Lerynu).
* Dzieła doktorów Kościoła (m.in. św. Tomasza z Akwinu).
* Żywoty Świętych.
* Dzieła kanonizowanych mistyków (m.in. św. Jana od Krzyża, św. Teresy z Avila).
* Dzieła mistrzów życia duchowego (m.in. św. Alfonsa Liguori, św. Franciszka Salezego, św. Ignacego Loyoli).
* Katolickie modlitewniki i śpiewniki wydane do roku 1958.
Sięgamy zatem do niezgłębionego i przebogatego rezerwuaru Prawdy, jaki Kościół udostępniał przez wieki wszystkim ludziom, ludom i narodom – ku ich zbawieniu i świętości.
Biblioteka ′58. Jest to inicjatywa uczciwa, nieagresywna – z pewnością katolicka, pożyteczna i bezpieczna. A jako że czasy pomieszania powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła, jest to inicjatywa wysoce nagląca! Po wielekroć okaże się nam wielce pomocna do zachowania krystalicznego depozytu katolickiej wiary oraz uzdolni nas do identyfikowania współcześnie rozpowszechnianych błędów.
Rzymski katolik kształci się. Rzymski katolik używa rozumu. Rzymski katolik nie daje sobie wmówić, że rozpowszechniające się coraz nachalniej elementy doktryny sprzecznej z odwiecznym katolickim nauczaniem są z nim zgodne. Nie są! Ci, którzy mówią inaczej, okłamują całe rzesze katolików. Fałsz nachalnie zdobywa prawo obywatelstwa. To jest problem na skalę globalną. Uważajmy! Nalega z troską św. Paweł: „Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni” (2 Tes 2, 15)!
Wspomnijmy dzisiaj z wdzięcznością pasterzy wiernych – papieży, biskupów, kapłanów, którzy w ciągu historii Kościoła wiernie głosili Słowo Boże. Pisze św. Paweł: „Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki. Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 7-9).
Bracia i siostry, kwestia wierności precyzyjnie sformułowanej doktrynie nie jest sprawą marginalną!
Chodzi tu przecież o wierność Panu Bogu i objawionej przez Niego Prawdzie.
Chodzi o prawdomówność Pana Boga.
Chodzi o wierność Bożemu Objawieniu, zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji, którego Urząd Nauczycielski Kościoła przez całe wieki nieomylnie nauczał.
Chodzi o zdrowe i pewne źródła dla kształtowania zmysłu katolickiego – sensus catholicus – w umysłach i sercach katolików.
Chodzi o miłość do Pana Boga i do bliźnich. Wypiszmy to sobie złotymi zgłoskami w umyśle i w sercu: wierność Prawdzie i głoszenie Prawdy jest wyrazem miłości do Pana Boga i do bliźnich!
Chodzi w końcu o zbawienie dusz – salus animarum – najwyższe prawo Kościoła – suprema lex Ecclesiae! Aby nie było tak, jak przestrzegał Pan Jezus: „Jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną” (Mt 15, 14).
Zakładanie i cierpliwe kompletowanie Bibliotek ′58 będzie dla nas praktyczną pomocą w trudzie zachowania wiary katolickiej w czasach pomieszania powszechnego, jakie wtargnęły w sam środek Kościoła.
Zakładanie Bibliotek ′58 będzie dla nas praktyczną pomocą w zaszczytnym zadaniu doprowadzania do zbawienia dusz ludzkich, począwszy od swojej własnej.
Pan Jezus z troską – i nie hipotetycznie! – przestrzega: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 15-16).
Rzymski katolik kształci się chętnie. I czytamy! Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie. Minimum jedną stronę (…).


Całe kazanie AUDIO TUTAJ


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Pytanie o prawdę jest fundamentalne

et cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos.
„…i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).

Pytanie podstawowe jest takie: Czy to co myślę, mówię i piszę jest prawdą – czyli czy odzwierciedla obiektywny stan rzeczy?
Postulat podstawowy jest taki: Dopuścić prawdę do głosu.
Zwłaszcza w sprawach wiary nie chodzi o „punkt widzenia”, „poglądy” czy „opinie”, lecz o obiektywny stan rzeczy. Doktryna katolicka dlatego jest prawdziwa, bo werbalizuje obiektywną rzeczywistość.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube