Diagnozy uczciwe i inne

Istnieje problem sprzedajności intelektu. Niech nas nie przyprawiają o zawroty głowy stopnie i tytuły naukowe. Z szacunkiem dla uczciwej pracy naukowej, należy zauważyć, generalizując: diagnoza aktualnego stanu wiary katolickiej jest niepomiernie bardziej trafna i nieskorumpowana ze strony niektórych osób bez wysokiego wykształcenia teologicznego, aniżeli ta, która jest nam serwowana (czy szczerze?) i dozowana kroplomierzem ze strony tzw. inteligencji katolickiej.
Podbijanie autorytetu szerzącym herezje i  doktryny odkształcone nie jest służbą prawdzie. Jest zajęciem niegodnym inteligencji. Przed wilkami w owczej skórze należy przestrzegać głosem klarownym. Tylko Pan Bóg i Niebo, i Kościół Katolicki w aspekcie Boskim nie podlegają krytyce. Chodzi o to, aby katolicy nie przyjmowali podrobionej doktryny i nie narażali na niebezpieczeństwo sprawy swojego wiecznego zbawienia.
Dopuszczenie prawdy do głosu okazuje się w ogólności zajęciem rzadkim.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus