Tag: Najświętszy Sakrament

Katolicki związek niedyspensowalny

Missa

Wiara i kult. Lex credendi – lex orandi. Związek niedyspensowalny. Godne uczczenie Najświętszego Sakramentu zakłada wiarę katolicką, dokładnie taką, jaką Kościół Katolicki – jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa – wyznawał przez wieki.
O jakim godnym uczczeniu Najświętszego Sakramentu można by mówić w przypadku wyznających judeo-protestancko-globalistyczne podróbki wiary?
Otwarcie oczu jeszcze przed nami?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

O Najświętszym Sakramencie nigdy dosyć

Missa tridentina (1)

W nawiązaniu do Ewangelii IV Niedzieli Wielkiego Postu
– Dominica IV in Quadragesima ~ I. classis.

W Dekrecie o Najświętszym Sakramencie Eucharystii Sobór Trydencki naucza: „Na początku święty sobór uczy oraz otwarcie i wprost wyznaje, że w życiodajnym sakramencie świętej Eucharystii, po dokonaniu konsekracji chleba i wina, obecny jest prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Pan nasz Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i człowiek, pod postaciami tychże widzialnych rzeczy. Nie ma sprzeczności w tym, że nasz Zbawiciel zawsze zasiada w niebie po prawicy Ojca wedle naturalnego sposobu istnienia, i że sakramentalnie obecny jest dla nas w swojej substancji w różnych innych miejscach wedle sposobu istnienia, który – choć z trudem możemy wyrazić w słowach – możliwy jest dla Boga, a myślą oświeconą przez wiarę możemy go pojąć i mamy obowiązek mocno weń wierzyć”.

We wspomnianym dekrecie czytamy ponadto: „Nasz Zbawiciel, mając odejść z tego świata do Ojca, ustanowił ten sakrament, w którym niejako wylał bogactwo swej Bożej miłości do ludzi, «czyniąc pamiątkę dla swych cudów», i przez jego spożywanie polecił nam czcić Jego pamięć, i «głosić Jego śmierć, dopóki nie przyjdzie» sądzić świat, chciał, aby ten sakrament przyjmowany był jako duchowy pokarm dla dusz, którym mają się karmić i umacniać, żyjąc życiem Tego, który powiedział: «Kto Mnie pożywa, ten żyć będzie przeze Mnie», oraz jako środek leczniczy uwalniający nas od wykroczeń powszednich i chroniący przed grzechami śmiertelnymi. Chciał ponadto, aby ten sakrament był zadatkiem naszej przyszłej chwały i wiecznej szczęśliwości, i dlatego symbolem tego jedynego Ciała, którego On sam jest Głową, a z którym chciał nas połączyć tak bardzo mocnymi więzami wiary, nadziei i miłości, aby wszyscy byli jednomyślni, i aby nie było u nas rozłamów”.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

W trosce o Najświętszy Sakrament i o katolickie kapłaństwo

ministranci (1)

Pan Jezus mówi: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10, 2).
W pierwszy czwartek miesiąca módlmy się o nowe święte powołania kapłańskie.
Prośmy Pana Jezusa także o łaskę świętości dla kapłanów.

Pamiętajmy stale o czterech intencjach strategicznych TUTAJ

Lektura na pierwszy czwartek miesiąca – i nie tylko TUTAJ

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Z czcią i bojaźnią…

Komunia Święta niewiasty

Najświętszy Sakrament: Łaska i Dar – całkowicie niezasłużony, do którego nie mamy prawa. Łaskawy Dar Boży – największy! – do którego możemy przybliżyć się z pokorą, czcią i bojaźnią, będąc w stanie łaski uświęcającej, z sercem czystym i wierzącym po katolicku.
Awaria mentalna przejawia się m.in w stwierdzeniu, jakoby ktokolwiek miał prawo do Komunii Świętej. Gdybyśmy mieli wiarę katolicką i rozumieli czym jest Najświętszy Sakrament, nie przyszło by nam nawet do głowy postrzeganie przyjmowania Komunii Świętej w kategorii należnego nam prawa. Tym bardziej o klimatach uzurpacyjnych nie byłoby nawet mowy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Uszanować Skarb Największy!

Dziecko się modli

Sancta sancte tractanda sunt.
Sprawy święte należy traktować w sposób święty.

Świątobliwy Ojciec Pio z Pietrelciny, gorliwy czciciel Eucharystii mówi, modli się: „O Ojcze święty, ile profanacji, ile świętokradztw musi znosić Twoje łaskawe serce! Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?”.
Kolejne spostrzeżenie i przestrzeżenie.
Do Polski coraz nachalniej i zuchwalej wciskają się nurty obce katolickiej i polskiej kulturze. Obce!
Fascynacja nimi objawia pożałowania godną mizerię intelektualną i duchową fascynatów płci obojga.
Tylko niektóre przejawy: I Komunia dzieci na stojąco, podskakiwanie, obroty, wznoszenie rąk, okrzyki i trywialne pioseneczki bez ducha katolickiego, tańce i oklaski w kościołach, humanizująca konferansjerka i tworzenie atmosfery klubowo-kawiarnianej i zabawowej w kościołach, wydarzenia ludyczno-stadionalne z niestosownymi wrzaskliwymi elementami, nielicującymi z subtelnością spraw świętych, wtargnięcie świeckich do prezbiterium z czynnościami właściwymi kapłanom (rozdawanie Komunii Świętej). I tak dalej, i tak dalej, i dalej… Dalej od polskiej i katolickiej kultury. Wielu się tym nie przejmuje, wielu się tym raduje. Dusze żałośnie już niekatolickie.
I cóż się potem dziwimy, że następuje wyziębienie serc ludzkich – dorosłych, młodzieży i dzieci – wobec rzeczywistości najświętszej: Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie?
Trzeba wracać do katolickiej i polskiej kultury, do subtelnych odniesień polskiej duszy do Najświętszego Sakramentu. W Polsce rzymski katolik przez wieki wiedział, jak się zachować w kościele i jakie zachowania przystoją a jakie nie przystoją wobec tabernakulum, wobec Najświętszego Sakramentu.
Wiara, pokora, duch modlitwy, pobożność, skupienie, postawa klęcząca, skromność zachowań i gestów… Subtelność wiary. Subtelność miłości. Subtelność katolickiego kultu. Wszak chodzi ciągle i wciąż, i zawsze, i coraz bardziej o uszanowanie największego skarbu na polskiej ziemi: Pana Jezusa pokornie ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Polacy i Polki, obyśmy nie okazali się prostakami! Czas wracać do katolickiej i polskiej kultury! Wiele, bardzo wiele jest do odrobienia i do odzyskania, bo bardzo wiele zniszczono!
I nie dawajcie żadnych pieniędzy – żadnych! – tym, którzy nie szanują Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, jakiekolwiek funkcje by nie pełnili, jakiekolwiek stanowiska by nie zajmowali i jakkolwiek nie byliby nagłaśniani i modni.
Są pewne przejawy zdrowienia, przynajmniej niektórych katolików – duchownych i świeckich. Do tych przejawów i do możliwości i perspektyw budowania a nie niszczenia, można odnieść słowa św. Pawła, Apostoła Narodów: „Otwarła się bowiem wielka i obiecująca brama, a przeciwnicy są liczni” (1 Kor 16, 9). W wielkim trudzie i pośród restrykcji wielu odzyskiwana Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim jest fundamentem i przejawem odradzania się wiary katolickiej i katolickiego kultu na polskiej ziemi.
Perspektywy są obiecujące.
Mimo przeciwności wielu, wiele w tym względzie uczynić można.
Należy!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Źródło przeczyste

Missa (1)

Mając na względzie niezwykle dramatyczną sytuację w Kościele i kierując się miłością do nadzwyczajnego bogactwa duchowego i doktrynalnego odwiecznego rytu tradycyjnej Mszy Świętej, należy podejmować wszelkie możliwe i godziwe starania o jej powszechny powrót. Równocześnie trzeba bronić czci Pana Jezusa Eucharystycznego gdziekolwiek.
Wiara w rzeczywistą obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i doskonały kult Eucharystyczny leżą u podstaw Kościoła Katolickiego.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Kto stanie w obronie Pana Jezusa?

komunia-na-klęcząco

Omnis ergo qui confitébitur me coram homínibus, confitébor et ego eum coram Patre meo, qui est in caelis; qui autem negáverit me coram homínibus, negabo et ego eum coram Patre meo, qui est in caelis.
„Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10, 32-33).

Nie ma ważniejszej sprawy dla Polski niż uszanowanie Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.
Dopóki nie nastąpi powszechny powrót do Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim, trzeba bronić czci Pana Jezusa Eucharystycznego gdziekolwiek.
Szaleństwo trwa. Nie skończyło się bynajmniej. Osoby świeckie bronią postawy klęczącej przy przyjmowaniu Komunii Świętej a niektórzy duchowni relatywizują, mędrkują i tak wykręcają swoją (i tak już pokrętną) argumentację, aby przekonać świeckiego, że nie jest ważne, aby klękać. Organizuje się pierwszą Komunię dzieci na stojąco. Zdumiewa désintéressement rodziców. Nachalnie forsuje się wprowadzanie w kościołach klimatu zabawowo-skoczno-taneczno-klaszczącego (z obowiązkową ośmielającą konferansjerką, by łatwiej przełamać smutne konwenanse).
Do tego dochodzi profanacyjna praktyka Komunii udzielanej bez pateny oraz Komunia na rękę, co wiąże się z utratą niezliczonej liczby cząstek Eucharystycznych – partykuł – które spadają na podłogę i są deptane przez ludzi. Cóż za przerażający proceder! Deptanie Pana Boga! Prym w profanacji wiodą wspólnoty o orientacji judeoprotestanckiej, które rozmnożyły się na polskiej ziemi przy aktywnym udziale ogłupiałych katolików. Agitacja trwa.
Przybywa – wbrew odwiecznej praktyce katolickiej i aktualnym przepisom – świeckich tzw. nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. W uzurpacyjny proceder włączają się coraz liczniej zakonnice oraz bracia zakonni nie będący kapłanami.

Jeżeli nie stajemy w obronie czci Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, wobec pseudomądrościowych destrukcyjnych połajanek ze strony świeckich i duchownych, nie jesteśmy godni imienia rzymskiego katolika.
Nie płaszcz się przed tymi, którzy nie szanują Pana Jezusa!
Nie dezerteruj!
Słowa Ojca Pio z Pietrelciny: „O Ojcze święty, ile profanacji, ile świętokradztw musi znosić Twoje łaskawe serce! Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?”.
Kościół Katolicki przez wieki uczył najwyższego szacunku, czci i miłości do Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. I mamy w historii wiele pięknych świadectw subtelności polskiej duszy w odniesieniu do tajemnicy Eucharystycznej.
Weźmy sobie do serca te słowa i uczyńmy z nich użytek konkretny. Dość umniejszania i niszczenia kultu Eucharystycznego!
Chrystus czeka na tych, którzy staną w Jego obronie!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Mądrość kobiety

Epizod. O mądrej kobiecie, wierzącej przeoryszy, która dziarsko ochroniła siostry przed zatrutymi ziarnami fałszywych nauk nowoczesnego kaznodziei.
Julien Green pisał w swoim Dzienniku:
„Pewien zakonnik rozpoczął rekolekcje słowami: «Moje siostry, jak widzicie, nie pokłoniłem się Przenajświętszemu Sakramentowi. To już należy do przeszłości».
Przeorysza stuka kosturem, przerywając mówcy: «Rekolekcje skończone»”.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube