Tag: pieniądze

Duże pieniądze na Tradycję

Św. Paweł pisze w 1 Liście do Tymoteusza: „Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy – ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku. Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy z niego wynieść. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni! A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami” (1 Tm 6, 3-10).
Apostoł Narodów poleca młodemu biskupowi Tymoteuszowi: „Bogatym na tym świecie nakazuj, by nie byli wyniośli, nie pokładali nadziei w niepewności bogactwa, lecz w Bogu, który nam wszystkiego obficie udziela do używania, niech czynią dobrze, bogacą się w dobre czyny, niech będą hojni, uspołecznieni, odkładając do skarbca dla siebie samych dobrą podstawę na przyszłość, aby osiągnęli prawdziwe życie” (1 Tm 6, 17-19).

Źródłami Objawienia są Pismo Święte i Tradycja – rozumiana tak, jak ją przez wieki rozumiał i interpretował Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa (zob. Mt 16, 18). Nie ma zatem wiary katolickiej bez Tradycji. Jest inna religia – beztradycyjna – nie dająca zbawienia, prowadząca na wieczne potępienie.
Kto więc pracuje dla rozwoju Tradycji, pracuje dla rozwoju wiary katolickiej, jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy. Kto pracuje dla rozwoju Tradycji, pracuje dla zbawienia dusz. Czyż może być coś bardziej zaszczytnego, miłego Bogu i pożytecznego dla naszej duszy?
W czasach globalnego rozmontowywania Kościoła Katolickiego i jawnego odkształcania katolickiego depozytu wiary, rozwija się piękny nurt budowania i katolickiej wierności. Powstają kaplice, domowe kaplice, w których sprawowany jest wyłącznie tradycyjny katolicki kult. Są miejsca, gdzie głosi się wyłącznie katolicką nieodkształconą doktrynę. Wzrasta liczba kapłanów, którzy po modlitwie, lekturze i dojrzałym namyśle, odważają się realizować swoje powołanie w jednoznaczności katolickiej.
Oczywistości, które trzeba klarownie wyartykułować:

Kaplice nie budują się i nie zbudują się same,
Kaplice nie wyposażają się i nie wyposażą się same,
Kapłani wierni Tradycji nie utrzymują się i nie utrzymają się sami.

Nasze publikacje internetowe chociaż ważne i niezbędne – są niewystarczające dla rozwoju Tradycji. Potrzebne są pieniądze. Duże pieniądze. Przed nami budowa – kościoły, kaplice, domowe kaplice, ołtarze, wyposażenie kaplic, utrzymanie kapłanów.
Oby nie zdarzało się tak, że ktoś planuje większe przedsięwzięcia dla rozwoju Tradycji i wielu mu przyklaśnie i obieca, że jak najbardziej, że rozumieją, że pomogą, a gdy przychodzi co do czego, jeden po drugim się odwracają i osoba zostaje sama.
Ofiarność finansowa weryfikuje naszą wierność Tradycji.
O kapłanów katolickich trzeba zadbać tak, aby w pełni mogli się utrzymać służąc wyłącznie Tradycji. Św. Paweł poleca: „Ten, kto pobiera naukę wiary, niech użycza ze wszystkich swoich dóbr temu, kto go naucza” (Ga 6, 6). Rozumiemy dobrze, że chodzi o tych duchownych, którzy katolicki depozyt wiary przekazują w całej czystości i integralności. Mając ich na myśli, nakazuje wiernym Apostoł Narodów: „Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem. Mówi bowiem Pismo: 
Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu oraz:
Godzien jest robotnik zapłaty swojej” (1 Tm 5, 17-18).
Osoby zamożne i mniej zamożne, myślące poważnie, wezmą pod uwagę słowa św. Pawła, napisane w kontekście pewnej zbiórki:
„Uważałem przeto za konieczne prosić braci, aby przybyli wcześniej do was i przygotowali już przedtem obiecaną przez was darowiznę, która oby się okazała hojnością, a nie sknerstwem! Tak bowiem jest: kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki” (2 Kor 9, 5-9).
Kto jest zamożny, niech duże pieniądze przeznacza na rozwój Tradycji. Duże pieniądze.
Kto jest mniej zamożny, niech pewne kwoty regularnie przeznacza na rozwój Tradycji. Pewne kwoty regularnie.
Zaszczytem jest współpracować w dziele Bożym. Boży współpracownicy mogą spodziewać się błogosławieństwa Bożego i obfitości łask dla siebie i dla swoich rodzin. Nie będzie niestosowne zaprosić do współpracy i ofiarności także osoby zamożne, które jeszcze nie odkryły skarbu Tradycji.
Z tych spraw trzeba sobie robić rachunek sumienia codzienny.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Blog Verbum catholicum

Quod dico vobis in tenebris, dicite in lumine; et, quod in aure auditis, praedicate super tecta.
„Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach!” (Mt 10, 27).

Łaska Boża to wielka móc krzewić katolicką prawdę poprzez współczesne środki komunikowania. O ileż trudniej byłoby nam odnaleźć się we współczesnym zamęcie powszechnym, gdybyśmy byli pozbawieni tak doskonałego narzędzia, jakim jest internet! Dzięki internetowi katolickie słowo prawdy – pisane i mówione – może biec do świata, a kapłan, publikujący w internecie treści katolickie, może bez przesady zwać się katolickim misjonarzem świata.
Blog Verbum catholicum powstał z kapłańskimi zamiarami, które wyartykułowałem tutaj.
W tych dniach upływa termin przedłużenia abonamentu bloga Verbum catholicum na następny rok. Kwota wynosi 1.133,28 zł (299 USD).
Ktokolwiek pragnąłby dołożyć swój grosik do kapłańskiej inicjatywy katolickiej, mającej na celu krzewienie nieskażonej doktryny katolickiej, dla dobra dusz w Polsce i za granicą, może to uczynić, wpłacając kwotę na konto

nr 80 7999 9995 0650 9958 7404 0001

(Konto, służące do bieżących operacji, posiadam za zgodą i pod kontrolą moich Przełożonych).
Za złożone ofiary składam wszystkim Ofiarodawcom serdeczne Bóg zapłać.

                                                                            x. Jacek Bałemba

Darowizny przekazali Państwo:

Tomasz M. 50,- zł
Wojciech W. 100,- zł
Teresa B. 100,- zł
Danuta D. 50,- zł
Jarosław F. 20,- zł
Paweł P. 50,- zł
J. S.-B. i B. 10,- zł
Adam P. 1.200,- zł
Urszula J. 50,- zł
Piotr J. 30,- zł
Mariusz T. 300,- zł
Sebastian P. 10,- zł
Kancelaria Adwokacka D. G. 1.122,67 zł
Krzysztof A. W. 100,- zł
Dominika A. W. 120,- zł
Wiesław O. 100,- zł
Barbara A., Jerzy G. 20,- zł
Mirosław P. K. 200,- zł
Stefan G. 20,- zł
Barbara T. 50,- zł
Robert J., Mariola W.-J. 183,63 zł
Marcin K. 50,- zł
Zuzanna P. 100,- zł
Bronisław K. 50,- zł
Grzegorz W. 20,- zł


Uprzejmie dziękuję Szanownym Państwu za hojną odpowiedź na propozycję wsparcia bloga Verbum catholicum. Kwota będzie wystarczająca także na odnowę rocznego abonamentu bloga Sacerdos Haycinthus (również kwota 299 USD, termin zapłaty upływa w marcu 2018). Osobom, które okazały swoją hojność składam serdeczne Bóg zapłać za rzeczową współpracę w krzewieniu niezmutowanej katolickiej doktryny!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Problem przywiązania do pieniędzy

Non potestis Deo servire, et mammonae.
„Nie możecie służyć Bogu i mamonie” (Mt 6, 24).

Radix enim omnium malorum est cupíditas
„Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy” (1 Tm 6, 10).

Quid autem habes, quod non accepisti?
„Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” (1 Kor 4, 7).

Przez przywiązanie do pieniędzy niejedna relacja międzyludzka została poszarpana lub zerwana.
Przez przywiązanie do pieniędzy niejedno dzieło Boże zostało poszarpane lub zaniechane.
W kwestii przywiązania do pieniędzy należy badać swoje sumienie w szczerości przed Panem Bogiem.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Tradycyjna Msza Święta a pieniądze

„Tak bowiem jest: kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki” (2 Kor 9, 6-8).

Czyż myślimy, że epizod ukazujący ofiarę ubogiej wdowy, którą pochwalił Pan Jezus (zob. Łk 21, 1-4) jest motywem efemerycznym, pastelowym, budującym, teoretycznym? Możemy oszczędzać na tym czy owym, lecz nie na sprawach najświętszych. Są sprawy ważne, ważniejsze i najważniejsze, i najświętsze.
Wbrew antykatolickiej propagandzie i wbrew opinijkom różnych pięknoduchów, prawowitym, uzasadnionym i katolickim zwyczajem jest składać ofiarę (tzw. stypendium mszalne) z okazji odprawienia Mszy Świętej. Zamawiamy Msze Święte za żywych i za zmarłych – dar najcenniejszy!

Są miejsca na świecie, gdzie stypendium mszalne składane kapłanowi przy okazji odprawiania tradycyjnej Mszy Świętej kilkukrotnie przekracza stypendium mszalne składane przy odprawianiu novus ordo missae. Ludzie ci rozumieją, jakim zaszczytem jest włączyć się – także materialnie – w najdoskonalszy akt katolickiego kultu.
Możemy oszczędzać na tym czy owym, lecz nie na sprawach najświętszych. Na Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim nie oszczędzajmy! U kogokolwiek jej nie zamawialibyśmy – u biskupa czy u kapłana. Tutaj kwestia wiary i kwestia portfela idą w parze.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

A ta mamona to na co?

„Jeśli chcesz dobrze czynić, zważ, komu masz czynić” (Syr 12, 1).

I dziwne jest też to, że niejedna dusza uważająca się za katolicką nadal śle pieniądze na media i inne struktury z nazwy katolickie, skręcające w kierunku judeo-protestancko-globalistycznym. Jest jakaś odpowiedzialność za wydawanie pieniędzy na to lub owo.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

O pieniądzach

Si benefeceris, scito cui feceris.
„Jeśli chcesz dobrze czynić, zważ, komu masz czynić” (Syr 12, 1).

I w końcu doszliśmy do pieniędzy. Nadszedł czas. Jest konieczność, abyśmy doszli do tematu pieniędzy. Kwestia strategiczna dla rzymskich katolików!
Dobrze będzie nie wspierać finansowo tych inicjatyw, które nie są bez zarzutu pod względem czystości wiary katolickiej, to znaczy nie są przejrzyście i dostrzegalnie wierne Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie świętym i Tradycji.
Dobrze będzie wspierać finansowo te inicjatywy, które są bez zarzutu pod względem czystości wiary katolickiej, to znaczy są przejrzyście i dostrzegalnie wierne Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie świętym i Tradycji.
W podejściu do tej kwestii konkretyzuje się i weryfikuje nasza odpowiedzialność za umniejszanie roli i zasięgu oddziaływania tych inicjatyw, które pod etykietkami katolickimi krzewią nową synkretystyczną religię – new religion.
W podejściu do tej kwestii konkretyzuje się i weryfikuje się nasza wiara oraz odpowiedzialność za jej wierny przekaz współczesnym i następnym pokoleniom.
Sapienti sat.

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus