Tag: prawda

Wielosłowie zwodzące

„Dołóż starania, byś sam stanął przed Bogiem jako godny uznania pracownik, który nie przynosi wstydu, trzymając się prostej linii prawdy. Unikaj zaś światowej gadaniny; albowiem uprawiający ją coraz bardziej będą się zbliżać ku bezbożności, a ich nauka jak gangrena będzie się szerzyć wokoło” (2 Tm 2, 15-17).

Namnażanie słów jest jedną z technik perswazyjnych, pozostających na usługach ludzi zaprzedanych fałszowi.
Prawda pozostaje prawdą, choćby wyrażona była w formule zwartej.
Fałsz pozostaje fałszem, choćby ubierano go w wielosłowie.


Sit autem sermo vester: „Est, est”, „Non, non”;
quod autem his abundantius est, a malo est.
„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.

A co nadto jest, od złego pochodzi” (Mt 5, 37).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Oblicza prawości i niedorzeczności

Kościół Katolicki przez wieki głosił prawdę.
Kościół Katolicki przez wieki demaskował błąd i przestrzegał przed nim.
Kościół Katolicki przez wieki prowadził apologię prawdy.
Kościół Katolicki nie prowadził apologii błędu.
Błędem jest niegłoszenie prawdy.
Błędem jest przemilczanie błędu.
Błędem jest multiplikacja błędu.
Błędem jest niedemaskowanie błędu.
Błędem jest obrona błędu.
Błędem jest obrona tych, którzy bronią błędu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

W tych sprawach należy zachować pełną szczerość przed Panem Bogiem

Fatimska_im248_437490025b767

Nie ma w tym nic dziwnego ani nowego, że diabeł łasi się do Kościoła Katolickiego. Bardzo zatem musimy czuwać i zachować sumienie szczere przed Panem Bogiem. Bardzo musimy czuwać, aby do naszej wiary nie zawałęsał się na stałe jakiś element przeciwny 6. bądź 9. Przykazaniu Bożemu – w głowie i w czynie. Wiara katolicka i nieczystość nie idą w parze. Są sprzeczne! Grzechy przeciwne cnocie czystości – popełniane dobrowolnie myślą, słowem, uczynkiem – są grzechami śmiertelnymi.
Analizując historię Kościoła, możemy skonstatować, że wielokrotnie mamy do czynienia z komitywą herezji i nieczystości. Dwumian demoniczny. Kwestia ujawnia się także w odniesieniu do pewnych luminarzy ostatniego soboru, którzy forsowali doktryny niespójne z odwieczną stałą doktryną katolicką.
Prawowicie kanonizowani Święci byli ludźmi czystego serca i nieskazitelnej ortodoksji. Dwumian katolicki.

Prawowity Apostoł pisze: „Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam przez Pana Jezusa. Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nie znający Boga poganie. Niech nikt w tej sprawie nie wykracza i nie oszukuje brata swego, albowiem jak wam to przedtem powiedzieliśmy, zapewniając uroczyście: Bóg jest mścicielem tego wszystkiego. Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości. A więc kto to odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, który przecież daje wam swego Ducha Świętego” (1 Tes 4, 2-8).
Nie igrajmy ze sprawą wiecznego zbawienia. Wieczne potępienie jest ciągle otwartą, tragiczną możliwością.
Miłujmy i praktykujmy czystość i prawdę.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Jeden aspekt

Do opętania mogą doprowadzić nie tylko tzw. niebezpieczne praktyki (np. okultystyczne), ale także przyjęcie fałszywej doktryny, które niepostrzeżenie i coraz bardziej prowadzi do rozminięcia się z prawdą, życia w fałszu, życia pod wpływem złego ducha i opętania.
Fałsz nie jest dziełem Boga. Fałsz jest dziełem złego ducha. „Błąd jest manifestacją zła w dziedzinie intelektu” (Ks. R. Ringrose). Kiedy zatem zmagamy się z problemem diagnozowania przyczyn niechęci czy wrogości wobec Tradycji (Boże Objawienie), pozostaje do uwzględnienia komponent intelektualny (przyjęcie fałszu) i komponent duchowy (pozostawanie pod wpływem złego ducha).
W tych okolicach refleksji można łatwiej zrozumieć, dlaczego perswazja i debata tylko na poziomie intelektualnym pozostają niejednokrotnie nieskuteczne w odniesieniu do, nazwijmy ich – „ofiar modernizmu”. Temat mało obecny, a ważny!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Spocząć w przestrzeni prawdy

„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 2).

Umysł jest stworzony dla prawdy i ładu, nie dla błędu i bałaganu. Z kim przestajesz, takim się stajesz.
Czasy zamętu powszechnego wtargnęły w sam środek Kościoła Katolickiego. Pomieszanie dotknęło m.in. sferę doktryny. Oględnie mówimy, że nie wszystko to, co od ponad pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie jest nim w rzeczywistości. Krzewienie idei heretyckich, heretyzujących i dwuznacznych oraz fundowanie szerokiej publiczności wydarzeń o niekatolickim charakterze skutkuje powszechną ignorancją i bałaganem w umysłach tych, którzy deklarują przywiązanie do wiary katolickiej. Dorośli ludzie, a nie wiedzą, że tylko wiara katolicka daje zbawienie duszy i uważają wszystkie religie za dobre. Tragiczne pokłosie kolorowych Asyży. Kyrie, eleison.
Remedium na powszechny błąd i bałagan jest przylgnięcie do ortodoksyjnej poprawnej katolickiej doktryny, co w najgłębszym wymiarze jest wiarą w Pana Boga objawiającego prawdę. Źródłami Objawienia Bożego są Pismo Święte i Tradycja – rozumiana tak, jak ją przez wieki rozumiał Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa.
Treści katolickie stanowią zawartość merytoryczną Biblioteki ’58, która już funkcjonuje w niejednym domu i w tych – doprawdy nielicznych – środowiskach, gdzie nie uprawia się zabawy w tradycję, lecz poważnie traktuje się katolicki depozyt wiary. Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła. Katolik ma święty obowiązek prawdę poznawać, wprowadzać ją w czyn, krzewić jej znajomość i bronić jej.
A dzisiaj się biega. Naprawdę, nie muszę biegać tu i tam. Naprawdę, nie muszę dawać posłuchu wilkom w owczej skórze. Naprawdę, nie muszę nastawiać ucha na głos mediów skręcających w kierunku judeo-protestancko-globalistycznym. Naprawdę, nie muszę biegać po internecie tu i tam. Naprawdę, nie muszę wdawać się w wielosłowie zbędne.
Czy już założyłem Bibliotekę ’58? Jakie treści spoczywają na moim biurku? Co czytam codziennie? Tradycyjne katechizmy, treści dogmatyczne, pouczenia o życiu duchowym, traktaty o modlitwie, żywoty świętych?
Zdaje się, że wielu nie ma pojęcia o tym, co zrobiono i co od kilkudziesięciu lat – i nadal – robi się z wiarą katolicką i z Kościołem Katolickim. Ignorancja nie jest cnotą. Ignorancja zawiniona jest grzechem.
Dobrze jest spocząć w bezpiecznej przestrzeni katolickiej doktryny. Umysł jest stworzony dla prawdy i ładu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Sposoby demontażu i remedia niezawodne

„Obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia
od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi” (2 P 2, 3).

Prawdę rozmontowuje się na wiele sposobów. Jednym z nich jest wielosłowie. Tony papieru zużyto na udowadnianie, że to, co nie jest spójne z wiarą katolicką, jest z nią zgodne. Pomysł takiej czy innej hermeneutyki jest wielosłowiem złudnym. Diagnoza obiektywna.
Jeśli funduje się coraz śmielej odbiorcom mediów i uczniom w kontekstach szkolnych wielosłowie wyjaśniające tę czy inną religię czy nację, coraz bardziej masowo dochodzącą do głosu w Europie, mamy do czynienia z zacieraniem wyrazistych konturów prawdy. Wyjaśnienie to bowiem nie ma na celu ukazać prawdę, lecz oswoić. Religioznawstwo może podbijać pychę intelektu, lecz nie ukaże w obiektywnej – Bożej, katolickiej, rozumnej – perspektywie wyrazistych konturów prawdy i nie odróżni jej od błędu.
Przysłowie zwarte: „I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu”. Przez mnożenie słów i hermeneutyczne zawijanie fałsz nie stanie się prawdą. Obiektywnej wrogości i obcości tej czy innej religii wobec wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy – nie da się oswoić przez multiplikację werbalną.
Przez gładkie wielosłowie nie zmieni się rzeczywistości: obiektywnej wrogości i niemożliwości pogodzenia prawdy i fałszu. Ekumenizmy niekatolickie, tolerancje niekatolickie, synkretyzmy niekatolickie, indyferentyzm niekatolicki, równouprawnienie niekatolickie.
I tylko żal, że wielu ciągle daje się zwodzić. Niejeden na własne życzenie. Wygaszenie intelektu wielu, z zaniedbaniem podstawowego postulatu rozumności: distínguere, jest jedną z przyczyn sukcesów wielosłowia rozmontowującego – w Kościele Katolickim i w wielu innych kontekstach.

Konieczna jest rewindykacja rudimentów filozofii klasycznej, realistycznej, dającej pierwszeństwo obiektywnej rzeczywistości, którą rozum ludzki jest w stanie poznać, odróżnić prawdę od fałszu i dokonać dystynkcji wielu.


Uczciwość metodologiczna nakazuje przypomnieć:

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Audiátur et áltera pars

Priúsquam intérroges, ne vitúperes quémquam.
„Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz” (Syr 11, 7).

Bywa tak, że jakieś wydarzenie dotyczące jakiejś osoby czy osób zostaje naświetlone tylko przez jedną stronę. Bywa, że informacja taka idzie w obieg społeczny – w mniejszym czy większym zakresie. Bywa, że taka informacja rozmija się z prawdą.
W procedurze sądowej jest zasada audiátur et áltera pars – niech będzie wysłuchana i druga strona. Zasada znana już w starożytnej Grecji. Zasada uczciwa i pożyteczna – także w najzwyklejszych codziennych układach międzyludzkich. Zwłaszcza, gdy tą drugą stroną jest osoba bądź osoby, której sprawa bezpośrednio dotyczy. Ktoś inny naświetlił sprawę tak i tak. Czy zgodnie z prawdą? Należy oddać głos osobie czy osobom, których sprawa dotyczy.
Wiele krzywd wyrządza się ludziom, co do których rozpowszechnia się informacje oparte na relacji jednej tylko strony. A samych zainteresowanych, których dana sprawa dotyczy, nie zapyta się nawet o zdanie i nie postawi się pytania najprostszego: jak się sprawa miała/ma? Nie jest także wolny od winy ten, kto daje posłuch opiniom krzywdzącym, jednostronnym, fałszywym.

Audiátur et áltera pars. Należy wysłuchać także drugiej strony.
Jedna z elementarnych reguł, która powinna być stosowana
przed wydaniem sądu, werdyktu, orzeczenia.
Rudimenta cywilizacji łacińskiej…

Audiátur et áltera pars. Tym, którzy tej zasady z zasady nie stosują i stosować nie chcą, wypada życzyć intensywnych wyrzutów sumienia, aby na trwale nie rozminęli się z prawdą i nie urabiali o bliźnich opinii krzywdzących, bądź nie dawali posłuchu takimż opiniom przez innych szerzonym. Oby zdążyli przed śmiercią naprawić wszystkie wyrządzone bliźnim krzywdy. „Oszczercy (…) nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 10).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Demontaż prawdy trwa

Filioli, nemo vos seducat.
„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).

Niech mi będzie wybaczone porównanie dość zamaszyste. W stwierdzeniu, iż Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim miałaby zostać „ubogacona” przez novus ordo missae, jest tyle samo prawdy, jak w stwierdzeniu, iż Kościół Katolicki miałby się czegoś uczyć od heretyków. Kto milczy wobec tak oczywistych niedorzeczności, daje świadectwo rozminięcia się z prawdą.


Źródło magisterialne: tutaj.
Źródło analityczne: tutaj.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Prawda dzieli

„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie” (Mt 25, 31-33).

Prawda dzieli, oddziela. Ziarno od plewy. Prawdę od fałszu. Dobro od zła. Łaskę od grzechu. Cnotę od wady. Zbawienie od potępienia. Świętych od grzeszników. Zbawionych od potępionych.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Owieczki Chrystusowe!

„O mój ty ludu wymłócony 
i wytłuczony na klepisku!” (Iz 21, 10).

„…byli bowiem jak owce nie mające pasterza” (Mk 6, 34).

Wystarczy spojrzeć okiem trzeźwym – nie uregulowanym przez globalistyczne laboratoria ideologiczno-zarządzające – aby skonstatować niezaprzeczalny fakt ciągłego, przynajmniej od pięćdziesięciu lat, udręczenia Kościoła. Ciągłe niepokoje wynikają z wpuszczenia w Kościół fałszywych doktryn i fałszywych praktyk. Herezja i aberracja. Naprodukowano lata świetlne papierów, perswadujących nieoświeconym owieczkom, że oto mamy nadal do czynienia z wiarą katolicką.
Już sam fakt masowej skali produkcji werbalnej o takiej tematyce jest wystarczającą poszlaką, aby stwierdzić z pewną dozą prawdopodobieństwa, że nie mamy właśnie do czynienia z wiarą katolicką. Gdybyśmy bowiem mieli do czynienia z wiarą katolicką, nie byłaby potrzebna tak szeroko zakrojona akcja perswazyjna.
Stracony czas, naukowe kariery pod znakiem zapytania, coraz bardziej pogubione umysły. Chaos i zagubienie, i mnożenie pytań zbędnych, i dusze odchodzące od Kościoła. Dalsza nachalna zmasowana niekatolicka propaganda (w słowach i działaniach) nowości i zmiany zamiast wierności Prawdzie, to problem naszych dni doskwierający coraz dotkliwiej tym, którzy mają dobrą wolę dochowania wierności wierze katolickiej. Owce bez pasterza!
Z perspektywy jałowych owoców ostatnich pięćdziesięciu lat widać groteskowość oświecania maluczkich przez gremia oświecone. Czym prędzej należy porzucić miraże hermeneutyczno-perswazyjne. Czym prędzej należy porzucić nachalną zmasowaną niekatolicką propagandę (w słowach i działaniach) nowości i zmiany zamiast wierności Prawdzie. Także dla własnego dobra i powagi autorytetu duchownych katolickich i katolickich intelektualistów.
Należy wrócić do nieodkształconej katolickiej doktryny. Tu się rodzi powaga autorytetu duchowieństwa w Kościele i tu się rodzi powaga autorytetu intelektualisty katolickiego – nie w hermeneutycznej gimnastyce, nie w forsowaniu nowości i zmiany, lecz w wierności objawionej Prawdzie. Nie jest nam potrzebny snobistycznie zaprawiony zapaszek intelektualny pewnych środowisk oświeconych. Potrzebna nam jest Prawda i wierność Prawdzie!
Proces niezawodnie katolicki i nagląco konieczny jest ten:
1. Dobrze poznać katolicką doktrynę (Biblioteka ’58!) i katolicką praktykę kultyczną.
2. Zidentyfikować klarownie wszystkie dzisiejsze niespójności z katolicką doktryną i katolickim kultem (błędy doktrynalne, herezje, aberracje).
3. Odrzucić wyżej wymienione błędy i aberracje.
4. Powrócić do autentycznej katolickiej doktryny i do katolickiego doskonałego kultu.
Nie są nam potrzebne żadne hermeneutyki, które – można już to z perspektywy czasu powiedzieć – są narzędziem służącym do łączenia prawdy i fałszu (synteza logicznie i metafizycznie niemożliwa!), narzędziem zwodzenia i złudzenia.
Potrzebna nam jest Prawda – taka, jaką Pan Bóg objawił i jaką Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa, przez wieki nieomylnie do wierzenia podawał.
Wystarczy spojrzeć okiem trzeźwym – nie uregulowanym przez globalistyczne laboratoria ideologiczno-zarządzające – aby skonstatować niezaprzeczalny fakt ciągłego, przynajmniej od pięćdziesięciu lat, udręczenia Kościoła. Dusze katolickie tęsknią za Prawdą. Z wierności Prawdzie rodzi się Boży porządek rzeczy.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Prawda nie może ulec skrępowaniu!

Véritas númquam dimitténda est propter timórem scándali.

Prawdy nigdy nie należy zamilczać,
nawet gdyby zachodziła obawa zgorszenia.

św. Tomasz z Akwinu,
Super epístolam B. Pauli ad Gálatas 2, 11-14, lect. 3, n. 80

N.B. Rozumiemy dobrze, że tekst nie odnosi się do prywatnych utarczek personalnych wszelakich, lecz do kwestii katolickiego depozytu wiary.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube