Tag: święci

By dołączyć do grona Świętych w Niebie

Czy do zbawienia wystarczy być jakimkolwiek członkiem Kościoła?
Nie, do zbawienia nie wystarczy być jakimkolwiek członkiem Kościoła, ale konieczne jest być jego żywym członkiem.

Kto jest żywym członkiem Kościoła?
Żywymi członkami Kościoła są wyłącznie sprawiedliwi, to znaczy osoby znajdujące się w stanie łaski Bożej.

Kto jest martwym członkiem Kościoła?
Martwymi członkami Kościoła są wierni znajdujący się w stanie grzechu śmiertelnego.

(Św. Pius X, Katechizm)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Dariusz Kowalczyk SDB, Święci Kościoła Katolickiego a kult Najświętszego Sakramentu

Wykład wygłoszony 15 września Roku Pańskiego 2018 w Niepokalanowie podczas konferencji zorganizowanej w trosce o wiarę katolicką w naszej Ojczyźnie – „Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia”.
Organizatorem konferencji było Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus z siedzibą w Warszawie.

Nagranie:
https://vimeo.com/wroclaw
http://radiologos.pl



Ks. Dariusz Kowalczyk SDB
Święci Kościoła Katolickiego a kult Najświętszego Sakramentu


Ks. Dariusz Kowalczyk SDB – salezjanin. Ukończył Politechnikę Wrocławską. Kilka lat pracował w instytucie naukowo-badawczym. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 2008. Był m.in. duszpasterzem akademickim we Wrocławiu. Wśród swoich licznych lektur ma wiele kompetentnych tekstów dotyczących Tradycji oraz aktualnej sytuacji Kościoła Katolickiego. Od kilku lat odprawia Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.


A.M.D.G.


plakat Niepokalanów


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Epizody

Różne epizody znajdujemy w żywotach Świętych.
Św. Jan Leonardi. „W 1574 r. założył Kongregację Kleryków Matki Bożej i nadał jej regułę; została ona zatwierdzona przez papieża Klemensa VIII w 1595 r. Spotkała się ona z wieloma przeciwnikami, którzy oskarżali Jana o to, że założenie tej Kongregacji wynikało z osobistych ambicji. Leonardiego wydalono z jego miasta – praktycznie do końca życia już do niego nie powrócił” (ILG).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Objawy zamętu

„Głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę,
[w razie potrzeby] wykaż błąd” (2 Tm 4, 2).

Jednym z objawów zamętu powszechnego jest zjawisko podejmowania krytyki tam, gdzie jest ona nieuzasadniona oraz niepodejmowania krytyki tam, gdzie jest ona powinnością.
Świetlane postacie wielkich świętych apologetów będą nam pomocą w unikaniu zaniechań i podejmowaniu działań należnych. Historia sanctorum magistra vitae – Historia świętych nauczycielką życia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Dwa filary

Haec est enim volúntas Dei, sanctificátio vestra.
„Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie” (1 Tes 4, 3).

Dom naszej świętości – za przykładem prawowicie kanonizowanych Świętych – należy posadowić na dwóch filarach:
– stabilnym życiu w łasce uświęcającej (czyste serce, wolność od grzechu, zwłaszcza ciężkiego),
– nieskazitelnej ortodoksji (wierność katolickiej tradycyjnej doktrynie, w każdym detalu).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

O Panu Bogu zawsze z szacunkiem

Drugie Przykazanie Boże: Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno.
W zakresie wymogów, jakie nakłada na nas Drugie Przykazanie Boże jest słowo. Nie wymawiamy (także w piśmie) bez potrzeby Imienia Pana Boga i Świętych – z powodów błahych, w żartach, w gniewie, jako wyraz zdziwienia, dezaprobaty i w innych podobnych okolicznościach.
Imię Pana Boga i Świętych wymawiamy z szacunkiem, z należną rewerencją – przede wszystkim w modlitwie.
Grzechy w tej sferze są liczne – także wśród katolików. To jest obraza Boża – grzech!
Unikajmy wymawiania (także w piśmie) Imienia Pana Boga i Świętych nadaremno.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Boża kobieta

Św. Katarzyna ze Sieny (1)

Historia sanctorum magistra vitae. Historia świętych nauczycielką życia.
Żywot św. Katarzyny ze Sieny ze wszech miar godzien jest poznania. Czasy zamętu powszechnego były dla niej wezwaniem – gorliwie zrealizowanym! – do naprawy ludzkiego czynnika w Kościele. Aż po Stolicę Apostolską. Nie była kobietą zamkniętych oczu. Rzeczy nazywała po imieniu – trzeźwo.

Dzisiaj. Czasy zamętu powszechnego – w innej konfiguracji. Święci uczą otwartych oczu, trzeźwego myślenia i działań adekwatnych.

Święta Katarzyno ze Sieny, módl się za nami!


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Tylko wiara katolicka

W czasach nasilających się od ponad pięćdziesięciu lat judeo-protestancko-globalistycznych odkształceń wiary, pożyteczne i niezbędne jest poznawanie ortodoksyjnej niezmutowanej doktryny katolickiej i dochowanie jej wierności, choćby przyszło nam jej dochować, będąc w statystycznej mniejszości oraz za cenę ostracyzmu i wielkich trudów.
Mamy niezawodny autorytet Kościoła Katolickiego i Świętych, zwłaszcza Męczenników, którzy dochowali wierności wierze – nie jakiejkolwiek, czy odkształconej, lecz ortodoksyjnej wierze katolickiej.
Jednoznaczna nauka Świętych:

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (Św. Atanazy, Wyznanie wiary).

Żałosne kompromisy z błędem są obce duszy na wskroś katolickiej.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Św. Stanisławie Kostko, módl się za nami.

W nawiązaniu do refleksji o posłuszeństwie tutaj i tutaj, sięgamy do tekstu źródłowego, dotyczącego św. Stanisława Kostki, którego wczoraj, 13 listopada, czciliśmy w Kościele Katolickim.

Św. Stanisław Kostka

Wyjątek ze sprawozdania rocznego o stanie Kolegium w Wiedniu
(Arch. Rz. Tow. Jezusowego, Epist. Germaniae, 140 nn. 75 r.) 

Pewien młody Polak, szlachetnego rodu, lecz bardziej jeszcze szlachetny cnotą, przebywał u nas w Wiedniu przez dwa lata i nalegał o przyjęcie go do zakonu. Spotykał się jednak zawsze z odmową; nie wypadało przyjmować go bez zgody rodziców, był bowiem naszym konwiktorem i uczniem naszego gimnazjum, poza tym zaistniały jeszcze inne powody odmowy. Nie mając więc nadziei na urzeczywistnienie tutaj swoich zamiarów, wyruszył przed paroma dniami w niewiadomym kierunku, pragnąc zapewne uczynić to gdzie indziej.
Zostawił on wielki przykład stałości i pobożności; wszystkim drogi, nikomu nie przykry, młody wiekiem, ale dojrzały roztropnością, niewielki wzrostem, lecz wielki duchem. Słuchał codziennie Mszy świętej, częściej od innych się spowiadał i przyjmował Komunię świętą, i długo się modlił. Studiował retorykę i nie tylko dorównywał innym w nauce, ale i prześcigał tych, którzy do niedawna go przewyższali.
Dzień i noc rozmyślał o Panu Jezusie i o Towarzystwie Jezusowym. Ze łzami prosił przełożonych o przyjęcie, pisał też listy do legata papieskiego, by nakłonił naszych do tego. Lecz wszystko na próżno. Dlatego postanowił wbrew woli rodziców, braci, znajomych i powinowatych gdzie indziej i na innej drodze szukać dostępu do Towarzystwa Jezusowego. A gdyby i to mu się nie powiodło, postanowił całe życie pielgrzymować, wzgardzony i ubogi dla miłości Chrystusa.
Nasi zaś, skoro poznali jego myśli, zaczęli mu to odradzać i zachęcali, by wyruszył w drogę wraz ze swoim bratem, który wkrótce miał powracać do ojczyzny. Zapewniali go również, że rodzice przychylą się do jego zamiarów, gdy zobaczą jego stałość. On jednak twierdził przeciwnie, że lepiej od innych zna swoich rodziców i że daremnym byłoby wyczekiwać tego od nich, a uważa, że powinien spełnić to, co obiecał Chrystusowi.
Tak więc, gdy ani wychowawca, ani spowiednicy nie mogli go odwieść od powziętego postanowienia, pewnego poranka, po przyjęciu Komunii świętej, opuścił Wiedeń bez wiedzy swojego opiekuna i swojego brata. Wyrzekł się dość znacznej ojcowizny, pozostawił odzież, której używał w domu i w szkole, a przywdziawszy płócienne i pospolite odzienie, z kijem w ręku udał się w drogę jak zwyczajny ubogi prostak. Tylko Bóg wie, co będzie z nim dalej, ufamy jednakże, że to wszystko się stało nie bez natchnienia Bożego. Był zawsze taki stały w swoim postanowieniu, iż wydaje się nam, że w tym wypadku działał pod wpływem łaski, a nie z jakiegoś chłopięcego kaprysu. (ILG)


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na XVIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego

Za przykładem prawowicie kanonizowanych świętych i męczenników
trzymajmy się mocno katolickiej niezmutowanej wiary!

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na XVIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego
08.10.2017
Dominica XVIII Post Pentecosten
1 Kor 1, 4-8;  Mt 9, 1-8


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Spalać się. Ale dla jakiej religii?

Jeśli już dzięki łasce Bożej rozpoznaję, że powszechnie od ponad pięćdziesięciu lat krzewiona religia jest zmutowaną wersją wiary katolickiej, czy warto się spalać dla tej neoreligii? Jeśli jestem duchownym, co chcę osiągnąć spalając się dla neoreligii? Nie szkoda sił, talentów, zdolności, czasu…?
Zaszczytem jest spalać się dla wiary katolickiej, za wzorem prawowicie kanonizowanych świętych. Dwa tysiące lat istnienia Kościoła Katolickiego woła o rozum, o celowość, o wierność.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Św. Józef z Kupertynu

Zaprzyjaźniajmy się ze świętymi katolickimi, prawowicie kanonizowanymi, poznawajmy ich żywoty, prośmy ich o wstawiennictwo, dążmy do świętości i my!
Św. Józef z Kupertynu, którego w liturgii czcimy 18 września, ukazuje w historii swojego życia, że prawdziwie przedziwny jest Bóg w świętych swoich.

Święty Józef z Kupertynu jest świętym absolutnie wyjątkowym w historii Kościoła. Ze względu na niezwykle częste doświadczenia ekstatycznych lewitacji, których świadkami były setki osób (w tym sam papież Urban VIII, kardynałowie, biskupi, książęta i koronowane głowy) nazwany został „latającym mnichem”. Ale lewitacje to tylko część niezwykłych zjawisk, którymi wypełnione było życie Józefa.
Przez krańcowo trudne doświadczenia, tak materialne, jak i duchowe, przez narzuconą sobie ascezę Józef z Kupertynu osiągnął niezwykły stopień świętości. Ten prosty człowiek – uznawany przez wielu za ograniczonego – w absolutnie nadprzyrodzony sposób przeszedł wszystkie egzaminy na drodze do święceń kapłańskich. Został obdarowany niezwykłymi łaskami od Boga: znał tajemnice ludzkich serc, przepowiadał przyszłość, uzdrawiał z najcięższych chorób, wypędzał demony, doradzał arystokratom, a nawet przyszłemu królowi Polski Janowi Kazimierzowi, z którym spotykał się osobiście.
Dziś jest czczony jako patron studentów, wszystkich zdających egzaminy, lotników oraz ludzi podróżujących samolotami. Został ogłoszony patronem lotnictwa wojskowego Włoch, Stanów Zjednoczonych i krajów Ameryki Południowej.
Książka biograficzna opowiada o niezwykle trudnym życiu mistyka z Kupertynu, który przez całe swoje życie pozostawał niezrozumiany. Przez przełożonych był więziony i ukrywany przed wzrokiem ludzi. Nie rozumieli go jego współbracia kapucyni i franciszkanie konwentualni: swoimi ekstazami i lewitacjami wzbudzał u nich konsternację, lęk i niechęć. Lecz jego los przez cały czas był w rękach Boga… (A. M. Turi, Latający mnich. Święty Józef z Kupertynu, ze wstępu).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Niech w naszych domach rozbrzmiewają żywoty świętych!

Niech w naszych domach rozbrzmiewają żywoty świętych!
Wyborna część naszej Biblioteki ’58.

A od dzisiaj
żywot św. Jana Marii Vianneya, świętego proboszcza z Ars
Wilhelm Huenermann, Święty i diabeł

Radio Chrystusa Króla
godz. 10.00; powtórka – godz.: 15.30 i 21.30

Radio Chrystusa Króla – AUDIO

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Katolicka autonomia kapłana

Missa (6)

Noli timere, sed loquere et ne taceas.
„Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).

„Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku.
 Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).

Groteskowe są współczesne nurty dyrygujące kapłaństwem – jawnie i z ukrycia. To Kościół Katolicki od początku naucza tego, co należy do kapłana i jak ma on wykonywać swoją służbę. Należy do niej m.in. obowiązek nauczania Objawionej prawdy, zawartej w Piśmie Świętym i Tradycji – rozumianej tak, jak ją rozumiał przez wieki Kościół Katolicki. Objawiona prawda dotyczy rzeczywistości nadprzyrodzonych oraz doczesności – całej rzeczywistości – ujętej sub specie aeternitatis (pod kątem wieczności).
Niech nam więc nie bredzą ci, którzy głos kapłana chcieliby odmierzać kroplomierzem i wpisywać w tory poprawności różnych – zarówno jeśli chodzi o czas i przestrzenie obecności, jak i zakres merytoryczny kapłańskich wypowiedzi.
Współczesny proceder zaprzęgnięcia szerokich warstw kleru do globalnego instalowania neoreligii oraz problem przytłamszenia wolnego katolickiego głosu kapłańskiego przez czynniki niekatolickie (obecne w Kościele i poza Kościołem) wołają o przezwyciężenie. Punktem odniesienia jest stała katolicka doktryna o kapłaństwie oraz przepiękne figury świętych papieży, biskupów i kapłanów, którzy słowem jasnym i decyzją konsekwentną realizowali pasterzowanie katolickie par excellence. Trzeba czytać, poznawać żywoty świętych pasterzy! Kapłan katolicki kształci się chętnie.
Św. Grzegorz Wielki, św. Grzegorz VII, św. Atanazy, św. Ambroży, św. Stanisław, św. Tomasz Becket, św. Pius V, św. Pius X i wielu innych niech będą wyrzutem sumienia dla duchowieństwa grzęznącego w doktrynalnych błędach, rozstrajaniu kultu, laksyzmie moralnym, w potulności wobec zarządców poprawnościowych, w ignorancji i grzechach osobistych.
Czas powstać! Pięknie jest być kapłanem katolickim, wiernym!
Wtedy Pan Bóg jest godnie w majestacie uczczony, Kościół Katolicki w autorytecie podwyższony, dusze odnoszą pożytek a kapłan – święty. Perspektywy – z łaską Bożą – dosiężne!


Wyborną częścią Biblioteki ’58 są żywoty świętych pasterzy – papieży, biskupów i kapłanów.

Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Świętowanie, ale jakie?

Fatimska_im248_437490025b767

O jakim świętowaniu fatimskiej rocznicy moglibyśmy mówić, gdybyśmy pominęli:
– troskę o czystą katolicką doktrynę, jakiej Kościół Katolicki pouczony Bożym Objawieniem uczył przez wieki,
– troskę o czystą katolicką liturgię, przez którą Kościół Katolicki przez wieki oddawał godny kult Bogu,
– troskę o czyste katolickie życie, jakie jaśniało przez wieki w historii życia prawowicie kanonizowanych Świętych.


Kazanie na 100. rocznicę objawień fatimskich, wygłoszone 13.05.2017.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Roztropność w multiplikacji personaliów

Roztropne jest zachować umiar a nawet wstrzymać się z reklamowaniem tych czy owych nazwisk – choćby były powszechnie nagłaśniane. Historia – także ta całkiem niedawna – poucza nas, że niejedna osoba, której w sferze publicznej przyprawiono nimby, okazywała się człowiekiem o żenujących umocowaniach – nazwijmy to – moralno-ideologicznych.
Umiar w reklamowaniu osób żyjących jest przejawem ostrożności roztropnej.
Natomiast bezpieczne jest przywoływanie prawowicie kanonizowanych świętych, to znaczy tych, którzy prowadzili święte życie i objawionego depozytu wiary nie odkształcili i nie zdradzili w żadnym najmniejszym szczególe.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube