O Mszę Świętą i o kapłanów należy zabiegać!

Missa (6)

Ab ortu enim solis usque ad occasum magnum est nomen meum in géntibus, et in omni loco sacrificátur et offértur nómini meo oblatio munda, quia magnum nomen meum in géntibus, dicit Dóminus exercituum.
„Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu
wielkie będzie imię moje między narodami,
a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany
imieniu memu i ofiara czysta” (Ml 1, 11).

Należy podejmować działania mające na celu odzyskanie niezmutowanej i nieuszczuplonej katolickiej wiary oraz jej najdoskonalszego wyrazu kultycznego: Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Tutaj jest pytanie o aktywność. O działanie. O naszą aktywność. O nasze działanie.
Niejedna dusza już zrozumiała, że jedną z kwestii strategicznych w czasach zamętu powszechnego i jawnego rozbioru wiary katolickiej jest przywrócenie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Tu właśnie ważą się losy wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy. Tu właśnie waży się sprawa najważniejsza ze wszystkich najważniejszych spraw na świecie: zbawienie duszy.
Jest jednak pytanie o praktykę duchowieństwa i o praktykę ludzi świeckich. Dzisiaj słowo bardziej o świeckich i do świeckich.
Należy zabiegać o nowe miejsca celebracji Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Należy zabiegać o kapłanów celebrujących Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.
Należy w tej kwestii podejmować rozmowy z biskupami i prowincjałami zakonnymi.
Sprawy nie rozwiążą się same. Należy działać – roztropnie i z determinacją. Należy działać.
Powtórzmy: należy zabiegać o Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim i należy zabiegać o kapłanów ją celebrujących.
I możemy być pewni, że wszelkie roztropne działania – a działać trzeba! – mające na celu przywrócenie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim będą obficie pobłogosławione przez Pana Boga. Trudów przybędzie, ale obfitość łaski będzie nam dana – bo przecież o Bożą i najświętszą sprawę tu chodzi.
Na rozmowę do proboszcza, biskupa czy prowincjała idą mężczyźni z odpowiednio przygotowanym pismem. Na rozmowę do proboszcza, biskupa czy prowincjała idą przygotowani zrównoważeni mężczyźni w eleganckim garniturze pod krawatem. O sprawy najświętsze należy zabiegać w formie stosownej.
Powtórzmy: należy zabiegać o Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim i należy zabiegać o kapłanów ją celebrujących.
Czas na działania poważne. Nie próżnujmy!

„Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani,
zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim,
pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu”
(1 Kor 15, 58).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus