Tag: czasy zamętu powszechnego

Trudności statystyczne

Noli timere, pusillus grex, quia complacuit Patri vestro dare vobis regnum.
„Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łk 12, 32).

Można zrozumieć, że dla wielu problemem jest statystyka: Czy to możliwe, aby większość myliła się dzisiaj co do spraw wiary katolickiej?
Nie chciałbym dojść do konkluzji pesymistycznej, że tylko garstka jest dzisiaj zdolna do prawdziwej diagnozy aktualnego stanu demontażu katolickiego depozytu wiary.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Konieczność wiary

Qui credíderit et baptizatus fúerit, salvus erit: qui vero non credíderit, condemnábitur.
„Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16, 16).

Jako że jednym z tragicznych skutków zamętu powszechnego jest odpadnięcie wielu dusz od wiary i praktyki sakramentów, należy klarownie wyartykułować, co następuje:
Nie wystarczy zdiagnozować i odrzucić wszystkie błędy, które od ponad pięćdziesięciu lat wciskają się do Kościoła. Należy ponadto – i przede wszystkim! – MOCNO WIERZYĆ w to wszystko, co Pan Bóg objawił, a co Kościół Katolicki od wieków do wierzenia podaje.
Św. Atanazy podaje nam niezawodne słowo wyznania katolickiej wiary:

Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.
„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.

Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki” (św. Atanazy, Wyznanie wiary).

Systematyczna lektura starych katolickich katechizmów jest w czasach zamętu powszechnego najwyższą koniecznością. Czytajmy codziennie!


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


Akt wiary

Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
w Trójcy jedyny, prawdziwy;
wierzę, w coś objawił Boże,
Twe słowo mylić nie może.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ślepota nie jest rozwiązaniem

Caecus autem si caeco ducatum praestet, ambo in foveam cadunt.
„Jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną” (Mt 15, 14).

Jest bardzo poważny problem, marginalnie tylko diagnozowany kompetentnie. Od ponad pięćdziesięciu lat mnożą się słowa i działania, które wyczerpują znamiona herezji a nawet apostazji. Są słowa i działania, które są niespójne ze stałą nauką i praktyką Kościoła Katolickiego.
Co zamierzamy z tym zrobić? Zamknąć oczy i nadal udawać, że nie miały i nie mają one miejsca?
Katolickie minimum jest takie: Nawet jeśli nie bylibyśmy w stanie zdiagnozować problemu prawowitości danych hierarchów, nie powinniśmy dawać koncesji na słowa i działania, które pozostają  w niezgodności ze stałą nauką i praktyką Kościoła Katolickiego. Nie powinniśmy współpracować ze słowami i działaniami, które pozostają  w niezgodności ze stałą nauką i praktyką Kościoła Katolickiego.
To są niezwykle trudne kwestie, wobec których nie stawało żadne pokolenie Kościoła Katolickiego w takiej skali. Ubolewać tylko należy nad nieświadomością wielu deklarujących przywiązanie do wiary katolickiej. Ślepota na własne życzenie. Ignorancja nie jest cnotą.


Biblioteka 58’ otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Na marginesie pewnych kontekstów

Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”
(św. Hieronim, Doktor Kościoła).

Wypada powtórzyć: Nie wszystko to, co od ponad pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie, jest nim w rzeczywistości. I można ostrożnie wyartykułować: Większość osób deklarujących przywiązanie do wiary katolickiej nie ma pojęcia o głębokości, zasięgu i nieodwracalności (przynajmniej w zamierzeniach destruktorów) postępującego procesu odkształcania katolickiego depozytu wiary. Osowiałość w diagnozowaniu jest powszechna. Cieszyć się należy z każdej duszy, która zaczyna dopuszczać prawdę do głosu.
Różne są odpowiedzi – remedia – na niespotykaną w skali dwóch tysięcy lat tragedię jawnego rozbioru wiary katolickiej. Różnią się one w szczegółach diagnozy i podejmowanych środkach zaradczych.
Jest pytanie: Czy ten dramatyczny czas pozwala na konfliktowanie i przeciwstawianie sobie tychże odpowiedzi, skoro wszystkie (bo tylko o takich mowa) odwołują się do katolickiego depozytu wiary i na nim opierają zarówno swoją diagnozę, jak i podejmowane działania?
Pomijamy działania agenturalne, dezintegrujące i dezorientujące, które anonimowo, z etykietkami wiary i tradycji, korzystając z zamętu powszechnego, wyprowadzają nieświadome dusze na dalsze jeszcze manowce. Nie mówimy także o flirtowaniu z modernizmem i o składaniu samokrytycznych i wiernopoddańczych deklaracyjek wobec tych, którzy wyznają wiarę odkształconą.

W aktualnym czasie zamętu powszechnego człowiek o umysłowości na wskroś katolickiej będzie się cieszył, jeśli – bez względu na przynależności partykularne – będzie się odradzała niezmutowana katolicka wiara i czysty katolicki kult gdziekolwiek!
Człowiek o umysłowości na wskroś katolickiej będzie się cieszył, jeśli – bez względu na przynależności partykularne – będzie się odradzało niezmutowane katolickie kapłaństwo gdziekolwiek!
Jeśli – mając na względzie przynależności partykularne – ktoś odważa się mówić: „Tylko u nas jest czysta wiara katolicka, a od tamtych strońcie”, od mentalności sekciarskiej nie jesteśmy dalecy.
Problemem nie jest przynależność do tej czy innej struktury partykularnej, ratującej wiarę katolicką w czasach zamętu powszechnego. Centralną kwestią – bazową! – jest przynależność do Kościoła Katolickiego (pojmowana tak, jak ją przez wieki określał Kościół Katolicki). A – jak stwierdza św. Hieronim: „Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara”.


Źródła doktrynalne pewne


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Weryfikacja katolickości w czasach zamętu: duchownych katolickich wiernych wyszukiwać, nagłaśniać, wspierać

Qui bene praesunt presbýteri, dúplici honore digni habeántur, máxime qui laborant in verbo et doctrina.
„Prezbiterzy, którzy dobrze przewodniczą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, najbardziej ci, którzy trudzą się głoszeniem słowa i nauczaniem” (1 Tm 5, 17).

W czasach koktajlu wieloreligijnego, który posmakował już wielu, należy podjąć szczególne środki zaradcze. Jednym z nich będzie wyszukiwanie duchownych sprawujących Mszę Świętą i Sakramenty wyłącznie w tradycyjnym rycie, wyszukiwanie czystych katolickich głosów duchowieństwa i nagłaśnianie ich. To zakłada między innymi, aby nie zachwycać się i nie cytować pospiesznie tego czy owego duchownego, bo powiedział kilka zdań katolickich. A reszta jego głowy w jakiej doktrynie siedzi?
Różnie bowiem bywa. Uchodzący za ortodoksyjnego, broniący życia nienarodzonych, zaprosi potem muzułmanina na ambonę. Tu kompetentnie mówi na ten czy ów temat, a tu nagle zaczyna relatywizować tradycyjny ryt Mszy Świętej.
Jest także problem medialnej popularności tych czy owych wziętych mówców. Kto finansuje, kto zabiega, kto multiplikuje, kto im otwiera ścieżki kariery i szerokiej popularności? Wielu potem ich cytuje, nagłaśnia, udostępnia ich wypowiedzi. Ale czy przekazują wiernie ortodoksyjną katolicką doktrynę?
Zdaje się, że nawet niejedna dusza deklarująca po internetach umiłowanie Tradycji jest bardzo oszczędna w nagłaśnianiu ortodoksyjnych głosów duchowieństwa. Dozowanie kroplomierzem! W pewnych przypadkach mamy do czynienia z „zapisem na nazwisko”. To prowokuje do postawienia pewnych znaków zapytania o szczerość służby prawdzie.
Przykład? O. dr hab. Benedykt Huculak. Cośmy uczynili, aby głos tego wybitnego teologa katolickiego był w Polsce i w środowiskach polonijnych słyszalny? Wolimy półprotestancko-judaizujących kaznodziejów, bo są popularni i ładnie mówią.
Jest dzisiaj głębokie i powszechne zagubienie. Ale jest też dzisiaj utajniona intensywna walka o rząd dusz. Jak to ktoś powiedział: „różni szatani są tam czynni”. Jeżeli nie mamy tego katolickiego zamiaru w głowie i w czynie, aby głos katolickich ortodoksyjnych duchownych był w Polsce i w środowiskach polonijnych czynny, wyraźnie słyszalny, regularnie nagłaśniany i wspierany, to mało zrozumieliśmy z Kościoła Katolickiego.

Do tego dochodzi banalny problem takich czy innych pohukiwań internetowych, na granicy dobrego smaku a czasem bezczelności, na tych duchownych, którzy prawdę katolicką głoszą niezmutowaną. Rzadko kto wtedy staje jasno w ich obronie.
Wspomnieć jeszcze można kulisy pewnych niegodnych zachowań wobec duchownych, którzy w czasach zamętu starają się wiernie przekazać katolicki depozyt wiary.
Apostoł Narodów pisał: „Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy – ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku” (1 Tm 6, 3-5).
Są osoby – także deklarujące przywiązanie do Tradycji – które podejmują wobec tych duchownych działania zmierzające do ograniczenia ich wpływu na dusze, działania niszczące, wyciszające, blokujące, ignorujące, dezawuujące, z arsenałem oszczerstw, intryg, pomówień, posądzeń, plotek, epitetów, nagłe (bez słowa wyjaśnienia) zrywanie współpracy, tłumaczenie na złe podejmowanych przez nich dobrych działań itp.. Niech im Pan Bóg tego nie policzy.

Choćby czyste głosy duchowieństwa bez domieszki błędu były bardzo nieliczne, katolik roztropny wyszuka je, nagłośni i wesprze. Korzyści będą przynajmniej dwie: prawda będzie dopuszczona do głosu oraz ocalona będzie istniejąca z ustanowienia Chrystusa hierarchiczna struktura Kościoła Katolickiego. Pożytek dusz niewątpliwy.
Pan Jezus – także w obecnych czasach zamętu – nie zaprzestał powoływania i posyłania swoich kapłanów. Kościół Katolicki istnieje. „Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara” (św. Hieronim, Doktor Kościoła).

I niech nikt tu nie podnosi zarzutu subiektywistycznego przesiewania na modłę protestancką. Przeciwnie! Kryteria tu są wybornie obiektywne i mieszczą się w tej perspektywie – pytamy: Czy ten czy ów duchowny we wszystkich punktach swego nauczania naucza w zgodności z odwieczną doktryną katolicką?


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Słowo do małżonków

rodzina (1)

Drodzy Małżonkowie, jeśli chcecie budować swoje życie małżeńskie i rodzinne na bezpiecznym Bożym fundamencie, miejcie za punkt odniesienia encyklikę Casti connubii papieża Piusa XI.
Częsta i cierpliwa lektura tego katolickiego dokumentu pozwoli Wam poznać pewną ewangeliczną doktrynę o małżeństwie, ukaże właściwe drogi, wyjaśni niejedną wątpliwość. Droga pewna, aby życie małżeńskie przeżyć pięknie z czystym sumieniem i – co najważniejsze – osiągnąć cel, którego Pan Bóg dla Was i Waszych Rodzin pragnie: wieczne zbawienie duszy.
Czytajmy!


Pius XI, encyklika Casti connubii
Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na XVIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego

Za przykładem prawowicie kanonizowanych świętych i męczenników
trzymajmy się mocno katolickiej niezmutowanej wiary!

Ks. Jacek Bałemba, Kazanie na XVIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego
08.10.2017
Dominica XVIII Post Pentecosten
1 Kor 1, 4-8;  Mt 9, 1-8


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

Słowo prawowitego Apostoła

„Umiłowani, wkładając całe staranie w pisanie wam o wspólnym naszym zbawieniu, uważam za potrzebne napisać do was, aby zachęcić do walki o wiarę raz tylko przekazaną świętym. Wkradli się bowiem pomiędzy was jacyś ludzie, którzy dawno już są zapisani na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę Boga naszego zamieniają na rozpustę, a nawet wypierają się jedynego Władcy i Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Jud 1, 3-4).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Głowa poddana Panu Bogu czy diabłu?

Elígite vobis hodie, cúi servire vultis.
„Rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie” (Joz 24, 15).

Prawdą jest wiara katolicka – jedyna prawdziwa wiara, jedyna wiara dająca zbawienie duszy. Fałszem jest zmutowana wersja wiary katolickiej, rozpowszechniana globalnie od ponad pięćdziesięciu lat. Prowadzi do potępienia.
Prawda pochodzi od Pana Boga. Źródłami Objawienia są Pismo Święte i Tradycja – rozumiane tak, jak je przez wieki rozumiał Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa (zob. Mt 16, 18).
Objawienie Boże jest prawdą.
Błąd pochodzi od diabła. Pan Jezus mówi: „Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8, 44).
Kto przyjmuje Objawienie Boże, tego głowa pozostaje w Bożym zasięgu prawdy.
Kto przyjmuje neoreligię modernistyczną, tego głowa pozostaje pod demonicznym wpływem błędu.
W trosce o własną głowę należy od błędu uciekać, gdzie pieprz rośnie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Degrengolada nominalnych katoliczek

Być katolikiem, to znaczy między innymi przyjąć mądrość Bożą, myśleć według mądrości Bożej, oceniać według mądrości Bożej, wypowiadać się według mądrości Bożej. Apostoł Narodów nalega: „Nie bądźcie przeto nierozsądni, lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana” (Ef 5, 17).
Bywa, że mężczyzna żyjący w związku małżeńskim okazuje się niewiernym, zostawia żonę i żyje w nowym związku nie-małżeńskim.
Bywa, że kobieta żyjąca w związku małżeńskim okazuje się niewierna, zostawia męża i żyje w nowym związku nie-małżeńskim.
Bywa, że kapłan okazuje się niewiernym, zostawia kapłaństwo i żyje po swojemu.
Sytuacje takie, i im podobne, spotykają się z różnymi reakcjami i ocenami różnych osób. Pewne panie – młodsze i nienajmłodsze – deklarujące się jako katoliczki, mówią: „Najważniejsze, aby był szczęśliwy, aby się w życiu spełnił”, „Najważniejsze, aby była szczęśliwa, aby się w życiu spełniła”.
Degrengolada niejedno ma imię.
Niech tym paniom będzie wyrzutem sumienia słowo św. Pawła: „Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 2). Trzeba to słowo wziąć na poważnie i przełożyć na konkret swoich myśli, ocen i wypowiadanych słów.


Dziewięć grzechów cudzych:

Do grzechu radzić.
Grzech nakazywać.
Na grzech drugich zezwalać.
Innych do grzechu pobudzać.
Grzech drugich pochwalać.
Na grzech drugich milczeć.
Grzechu nie karać.
Do grzechu drugim pomagać.
Grzechu innych bronić.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Elementy kultury katolickiej

Missa (6)

Przez kilkadziesiąt lat byliśmy pozbawieni największego skarbu Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Powrót nie jest pozbawiony wielu trudności. I mamy takie sytuacje niepospolite, że niektóre osoby świeckie lepiej znają tradycyjny ryt niż kapłani.
Przybywa kapłanów, którzy odprawiają tradycyjną Mszę Świętą. Bywa, że ministranci lub inne osoby świeckie lepiej niż księża znają detale tradycyjnej celebracji.
Ministrant okaże się osobą dobrze wychowaną, gdy korygując, pouczając, douczając, ucząc kapłana odprawiania tradycyjnej Mszy Świętej, uczyni to w sposób dyskretny, z szacunkiem, taktownie i z powagą. Nie ma tu miejsca na żarty, pyszałkowate wywyższanie się, niecierpliwość lub inne niestosowności, jakie nie przystoją osobie świeckiej wobec kapłana – zwłaszcza w najświętszym kontekście Mszy Świętej. W tych okolicznościach weryfikuje się szacunek ministrantów dla Mszy Świętej i sakramentu kapłaństwa.
Słowo ministrant pochodzi od łacińskiego słowa ministrare, co się tłumaczy: służyć.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Błogosławieństwo katolickie

o. Pio (1)

Sine ulla autem contradictione, quod minus est, a meliore benedícitur.
„A bez wszelakiego sporu, co mniejszym jest, od lepszego bywa błogosławione” (Hbr 7, 7).

Zamęt ostatnich pięćdziesięciu lat niejedno ma imię. I niejedną kwestię trzeba przypominać, by nie wywracać katolickiego porządku, by do katolickiego porządku wracać, by katolicki porządek zachować.
Wkracza – nie od dzisiaj – niekatolicka moda błogosławienia przez świeckich. Bywa, że osoby świeckie zabierają się za błogosławienie duchowieństwa. Niekatolicki proceder.
Jeżeli osoba świecka, pisząc do kapłana, kończy list słowami „z Bożym błogosławieństwem”, mamy do czynienia z nieporozumieniem i niestosownością.
Jeżeli osoba świecka, rozmawiając z kapłanem, mówi „niech Bóg Księdzu błogosławi”, mamy do czynienia z nieporozumieniem i niestosownością.
Trzeba wracać do katolickiego porządku, do katolickich obyczajów.

Katolicka praktyka jest taka: duchowny katolicki błogosławi, osoba świecka klęka i z wiarą błogosławieństwo przyjmuje. Należy pobożnie się przeżegnać i odpowiedzieć: Amen.
Rodzice mogą błogosławić swoje dzieci, czyniąc krzyżyk na czole dziecka. W domu spraszamy błogosławieństwo Boże w modlitwie przed posiłkiem.
I nie ma nic niestosownego, jeśli na przykład w korespondencji napiszemy lub w rozmowie powiemy: „życzę Księdzu Bożego błogosławieństwa” albo „będę się modlić o błogosławieństwo Boże dla Księdza”, albo „proszę Księdza o błogosławieństwo”.
Wiele będzie dobra, jeśli kapłani będą błogosławić częściej. Tradycyjny Rituale Romanum zawiera mnogość formuł na wiele okazji różnych.


Treści katolickie czytajmy codziennie:
   sacerdoshyacinthus.com
   verbumcatholicum.com
   actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.

Trójmian katolicki

Scimus autem, quoniam diligéntibus Deum omnia cooperantur in bonum.
„A wiemy, że tym którzy miłują Boga, wszystko dopomaga ku dobremu”
(Rz 8, 28).

Powszechne dzisiaj braki w zakresie doktryny, kultu i życia można w jakimś stopniu wyjaśnić powszechnym i oficjalnym odkształcaniem doktryny, kultu i życia, jakie dosięga katolików od ponad pięćdziesięciu lat. Wyjaśnić to nie znaczy usprawiedliwić. Gdyby katolicy chcieli zachować katolicką doktrynę, katolicki kult i prowadzić katolickie życie, uczyniliby to – wytrwale i z gorliwością. Samooszukiwaniem się jest przerzucanie całej winy na wilki w owczej skórze, na modernistów, komunistów, globalistów, masonów i liberałów. Lenistwo, ignorancja zawiniona i bierne wypatrywanie znaków z nieba to nie są grzechy, które zdarzają się na księżycu. Męczennicy pierwszych wieków uczą, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach powszechnych możliwe jest dochowanie wierności Panu Bogu. Katolik myśli, poznaje, podejmuje decyzje i działa. Ergo

Mogę poznawać niezmutowaną katolicką doktrynę.
Mogę oddawać Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Mogę prowadzić święte katolickie życie.

Powinienem poznawać niezmutowaną katolicką doktrynę.
Powinienem oddawać Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Powinienem prowadzić święte katolickie życie.

Poznaję niezmutowaną katolicką doktrynę.
Oddaję Panu Bogu niezmutowany katolicki kult.
Staram się prowadzić święte katolickie życie.


Rzetelność metodologiczna nakazuje przypomnieć:

Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
O kulcie katolickim – źródłowo.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Nowe przepisy na kapustę

„Wiedząc przeto, iż jeśli dołożę starania, aby się podzielić z wami tym, co sam otrzymałem, moją zapłatą będzie posługiwanie takim jak wy, postanowiłem napisać wam krótko, abyście wraz z wiarą mieli też doskonałą wiedzę (…).
Skoro zaś widzimy, że wszystko dokonuje się w zapowiedzianym porządku, powinniśmy coraz pilniej postępować drogą bojaźni Bożej. Ja zaś, nie jako nauczyciel, ale wasz brat, udzielę wam pouczeń, z których moglibyście zaczerpnąć otuchy na dni obecne.
Ponieważ «dni są złe», a przeciwnik działa, trzeba nam czuwać nad sobą i pilnie strzec woli Bożej. Otóż wiarę naszą wspierają bojaźń i wytrwałość, sprzymierzeńcami są cierpliwość i opanowanie. Jeśli te cnoty pozostaną nietknięte przed Panem, wtedy z radością dołączą się do nich: mądrość, rozumienie, poznanie i wiedza” (List przypisywany Barnabie).

Gdyby sytuacja była normalna po katolicku, wierni otrzymywaliby od duchowieństwa zdrową katolicką naukę – sana doctrina (zob. 1 Tm 1, 10; Tt 1, 9; 2, 1.8). Od ponad pięćdziesięciu lat tak nie jest. Wierni muszą więc sami zadbać o nadrobienie katastrofalnych braków w znajomości doktryny katolickiej. Jeden z tysięcy obrazków katastrofy doktrynalnej możemy zobaczyć tutaj→
Sądząc po wielu linkach obecnych w internecie, wielu interesują podające się za katolickie portale i inne media protestantyzujące i judeoskrętne, ekscytujące motywy religijne „prosto z nieba” i nowe przepisy na kapustę.
Kto codziennie czyta przynajmniej jedną stronę krystalicznej nauki katolickiej?


Biblioteka ’58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
Najwyższy czas zacząć poznawać czystą doktrynę katolicką.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolickie rudimenta niezawodne

„Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).

Herezje się nasilają i doktryny dwuznaczne. Niepokoje i wątpliwości, dotyczące prawowitości tych czy innych ludzi będących na urzędach w Kościele Katolickim, są faktem. Zakres tych niepokojów i wątpliwości zna Pan Bóg.
Ogólnie należy powiedzieć: niezależnie od obecnego stanu faktycznego wymiaru hierarchicznego Kościoła Katolickiego, nie pobłądzimy, jeśli będziemy trzymać się wiernie katolickiej doktryny, jakiej Kościół Katolicki przez wieki nieomylnie nauczał, jeśli będziemy trzymać się wiernie katolickiego kultu, jaki Kościół Katolicki przez wieki oddawał Panu Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu i jeśli będziemy trzymać się wiernie ewangelicznych wymogów moralnych, jakie Kościół Katolicki wiernie przez wieki przekazywał.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est (S. Hieronymus, Ecclesiae Doctor).
„Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara” (św. Hieronim, Doktor Kościoła).


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Oblicza prawości i niedorzeczności

Kościół Katolicki przez wieki głosił prawdę.
Kościół Katolicki przez wieki demaskował błąd i przestrzegał przed nim.
Kościół Katolicki przez wieki prowadził apologię prawdy.
Kościół Katolicki nie prowadził apologii błędu.
Błędem jest niegłoszenie prawdy.
Błędem jest przemilczanie błędu.
Błędem jest multiplikacja błędu.
Błędem jest niedemaskowanie błędu.
Błędem jest obrona błędu.
Błędem jest obrona tych, którzy bronią błędu.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Oblicza zdrady

Pewnego razu przechadzałem się alejkami w znanym sanktuarium maryjnym w Polsce. Krótka rozmowa z trzema niewiastami wieku słusznego. Jedna z nich odzywa się do mnie w te słowa: „Proszę Księdza, ja już mam swoje lata, już wiary zmieniać nie będę, w tej wierze wytrwam do końca”. Po chwili dodaje: „Ale wszystkie wiary są dobre”.
Nie dała sobie przetłumaczyć, że jest inaczej. Uważała siebie za dobrą katoliczkę.
Skąd taki bałagan w głowie i opór przed prawdą? Ta niewiasta nie studiowała katolickiej teologii. Ale kolorowy obrazek z telewizji i prasy „katolickiej” w jej głowie pozostał: kolorowe Asyże i wszystkie religie w jednym rządku.
Oto nieuleczalne owoce kolorowych Asyży. Ktoś je organizował. Ktoś je aprobował. Ktoś w nich brał udział. Ktoś nadal krzewi doktrynę niespójną z dwutysiącletnią katolicką doktryną. Owoce? Odstąpienie od wiary katolickiej milionów dusz.


Katolicka doktryna o relacji Kościoła Katolickiego do innych religii:
Pius XI, encyklika Mortalium ánimos.

Biblioteka ‘58 otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
Katolik kształci się chętnie.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube

Katolickie decyzje

Kapłan, który – coram Deo et Ecclesia – podejmuje decyzję składania Panu Bogu Ofiary Mszy Świętej wyłącznie w rycie rzymskim, podejmuje decyzję katolicką, miłą Niebu.
Wierny, który – coram Deo et Ecclesia – podejmuje decyzję brania udziału w Ofierze Mszy Świętej wyłącznie w rycie rzymskim, podejmuje decyzję katolicką, miłą Niebu.


Źródło magisterialne: tutaj.
Źródło analityczne: tutaj.


treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube