Trzeba uważać na różne strony, portale, blogi – deklarujące hasłowo przywiązanie do katolicyzmu i do Tradycji.
Weryfikują się nimby tych czy innych osób spopularyzowanych, nagłaśnianych i linkowanych. Autorytety internetowe. Ujawniają się zamysły serc.
Należy pytać: Kto pisze? Co pisze? Po co pisze? Przez kogo jest finansowany?
Jest problem anonimowości. I jest problem obecności i aktywności osób i środowisk zarządzających percepcją. Nie wystarczy, że w internecie zaświeci się nam etykietka „wiara katolicka” czy „Tradycja”.
I trzeba pytać coraz częściej i rozumnie: Co linkuję?
Jedynym pewnym, wiarygodnym i niezawodnym odniesieniem źródłowym jest Biblioteka ’58. Nieomylna odwieczna nauka katolicka – niekoniunkturalna, Boża i prawdziwa.
Katolik kształci się chętnie. I bazuje na źródłach pewnych. Wiarygodnych.
Miesiąc: październik 2016
Ks. Jacek Bałemba SDB, Kazanie o przemijalności (fragment)
Lectio beáti Pauli Apóstoli ad Ephésios. Ephes 6:10-17.
Evangelium: Matt 18:23-35.
(…). W miarę odkrywania skarbów Tradycji, łaska Boża prowadzi nas stopniowo do porządkowania naszego życia – w tym aspekcie i w tamtym, i w jeszcze innym. Już pragniemy podołać katolickim wymogom w zakresie modlitwy, zachowania się w kościele, godnego ubioru, kiedy przychodzimy do kościoła, naszych relacji z bliźnimi, naszych zainteresowań, sposobu spędzania czasu, rzetelnego wypełniania obowiązków stanu i tak dalej.
I jest pytanie poważne: Czy wystarczająco sobie cenimy ten największy i drogocenny skarb, jakim jest katolicka Msza Święta w tradycyjnym rycie rzymskim celebrowana codziennie?
Czy wystarczająco sobie cenimy obecność kapłanów, którzy katolicką Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim celebrują codziennie?
I oto Kościół prowadzi nas dalej i dalej – kolejny już raz w naszym życiu – przez rok liturgiczny. Dzisiaj przypada XXI Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego.
„Lata nasze przemijają jak trawa,
a Ty, Boże, trwasz na wieki”.
Już jesień. Październik – miesiąc różańcowy. Różaniec, Różaniec, Różaniec. (…) Czy odmawiamy Różaniec w domu, w rodzinie, codziennie?
Mijają dni, tygodnie, miesiące, lata. Czas ucieka, wieczność czeka. Chcemy czy nie chcemy każdy dzień przeżyty przez nas przybliża nas do wieczności. Jest wieczność i jest doczesność – tu, na ziemi.
Życie doczesne może być absorbujące. Obowiązki stanu, ale też i bogactwa kultury, myśli ludzkiej, nauki, literatury, sztuki, muzyki i innych dziedzin ludzkiego geniuszu, mogą człowieka zafascynować, wciągnąć, zaabsorbować, pochłonąć. A jednak przyjdzie dzień, przyjdzie chwila, kiedy trzeba będzie to wszystko zostawić. Pisze św. Paweł: „Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy z niego wynieść” (1 Tm 6, 7).
Przyjdzie śmierć – na każdego i każdą z nas. Każdy umiera sam. Tak, bo śmierć jest przejściem tego oto człowieka z doczesności do wieczności. Kruche jest życie człowieka i niewiele potrzeba, aby nić życia doczesnego została w jednej chwili przerwana.
Modli się psalmista:
Obracasz w proch człowieka, *
i mówisz: „Wracajcie, synowie ludzcy”.
Bo tysiąc lat w Twoich oczach †
jest jak wczorajszy dzień, który minął, *
albo straż nocna.
Porywasz ich, stają się niby sen poranny, *
jak trawa, która rośnie:
Rankiem zielona i kwitnąca, *
wieczorem więdnie i usycha.
Zaprawdę, Twój gniew nas niszczy, *
trwoży nas Twoje oburzenie.
Położyłeś przed sobą nasze grzechy, *
nasze skryte winy w świetle Twojego oblicza.
Wszystkie nasze dni mijają w Twoim gniewie, *
nasze lata dobiegają końca jak westchnienie.
Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, *
osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
A większość z nich, to trud i marność, *
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
Któż może poznać siłę Twego gniewu *
i kto znieść zdoła moc Twego oburzenia?
Naucz nas liczyć dni nasze, *
byśmy zdobyli mądrość serca.
(Ps 90).
Drodzy wierni, odkrycie skarbu Tradycji to w istocie odkrycie autentycznej wiary katolickiej, jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy – wieczne zbawienie!
W miarę odkrywania skarbów Tradycji, łaska Boża prowadzi nas stopniowo do porządkowania naszego życia w tym aspekcie i w tamtym, i w jeszcze innym. Jednym z aspektów istotnych naszego dojrzewania w wierności Tradycji jest poważne potraktowanie sprawy przemijalności naszego życia doczesnego i poważne, codzienne, przygotowywanie swojej duszy na wieczność.
Tak, mamy dobrze wypełnić obowiązki stanu, mamy angażować się, wykonywać naszą codzienną pracę kompetentnie i nie oszczędzając się, a jednak Apostoł Narodów poleca, aby w spełnianiu naszych zadań doczesnych zachować duchowy dystans i pamiętać o celu, do którego wszystkie nasze działania zmierzać mają – o wieczności. Pisze: „Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci, a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali; ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata” (1 Kor 7, 29-31).
„To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie” (2 Kor 4, 18).
Wiele w tej kwestii możemy nauczyć się od świętych, którzy pośród wielu utrudzeń życia, trudności i przeciwności, zachowali stałe ukierunkowanie ku wieczności, ku Niebu. Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort – człowiek ogromnej modlitwy i pracy, gorliwej służby kapłańskiej – ileż prześladowań zniósł, przepędzano go z diecezji, ograniczano jego posługę kapłańską, zburzono Kalwarię, którą wybudował. Wytrwał!
Co mamy uczynić, aby pośród naszej doczesności zachować ukierunkowanie ku wieczności?
Po pierwsze: Żyć stanie łaski uświęcającej.
Św. Piotr poleca z troską: „…z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie” (1 P 3, 16).
A św. Paweł dzisiaj mówi, wzywając nas do duchowej walki i do odrzucenia zła: „W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc do walki przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże” (Ef 6, 10-17).
Po drugie: Zachować czystą wiarę katolicką.
Jako że dzisiaj jesteśmy w czasach jawnego szerzenia doktryny odkształconej, należy częściej przypominać sobie tę prawdę, że tylko wiara katolicka prowadzi do zbawienia. Należy częściej przypominać sobie słowa Wyznania wiary św. Atanazego: „Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem – „Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary”.
Po trzecie: Często i dobrze się spowiadać.
Czasem się możemy zapędzić w jakichś grzechach. Trzeba ciągle i na nowo, i z pokorą klękać u kratek konfesjonału i wyznawać szczerze swoje przewinienia, i prosić o łaskę przebaczenia. I zawsze, przy każdej spowiedzi, należy jak najdokładniej wypełnić 5 warunków dobrej spowiedzi. Oto one: rachunek sumienia, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy, szczera spowiedź, czyli wyznanie grzechów (przy grzechach ciężkich podając ważniejsze okoliczności i liczbę grzechów) oraz zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.
Po czwarte: Modlić się gorliwie codziennie.
Diabeł nas łatwo kusi do dyspensowania się od modlitwy. Należy modlić się gorliwe, wytrwale, pokornie, ufnie, codziennie. Św. Alfons Liguori naucza: „Kto się modli, ten się zbawi. Kto się nie modli, ten się potępi”.
Po piąte: Często przystępować do Komunii Świętej.
Pan Jezus daje nam obietnicę niezawodną: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (J 6, 51).
Po szóste: Dobrze spełniać obowiązki stanu.
Dzień po dniu trzeba cierpliwie przystępować do naszych codziennych obowiązków, Wypełnianie ich jest naszą drogą do Nieba. Św. Paweł zagrzewa nas do wytrwałego trudu codziennego: „Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (1 Kor 15, 58).
Po siódme: Często myśleć o wieczności.
Bardzo pomocne będą nam choćby krótkie rozmyślania o śmierci, o Niebie, o piekle, o czyśćcu.
„Lata nasze przemijają jak trawa,
a Ty, Boże, trwasz na wieki”.
Czas ucieka, wieczność czeka. Najważniejsza sprawa: zbawić duszę swoją. Zbawić duszę swoją i do tego dopomóc innym, moim bliźnim.
Mamy tak żyć, aby kiedy przyjdzie śmierć, zastała nas przygotowanych.
Modli się Kościół słowami hymnu:
O potężny Królu, Chryste,
Ty dla chwały swego Ojca
I naszego odkupienia
Zwyciężyłeś przemoc śmierci.
Ty, przyjmując ludzką słabość,
Cios zadałeś szatanowi,
Własną śmiercią pokonałeś
Śmierć przez niego zgotowaną.
Pełen blasku wstałeś z grobu
I przez moc misterium Paschy
Twoje życie w nas odnawiasz,
Gdy nas grzechy uśmiercają.
Udziel nam ożywczej łaski,
Byś przychodząc po raz drugi,
Zastał nas przygotowanych
I z płonącą lampą w ręce (…).
Życie przemija. Częściej myślmy o wieczności. Katechizm przypomina nam ostateczne rzeczy człowieka: Śmierć, Sąd Boży, Niebo albo piekło.
Pan Jezus mówi: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” (Mt 24, 42-44).
Zbawiciel zapewnia nas: „…kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 24, 13).
Wytrwajmy!
Amen.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Adres niezawodny

Niezrównana jest dobroć i troska Matki Bożej. O ileż stratni są ci, którzy wobec Matki Bożej mają serce wyziębione.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Do św. Józefa modlimy się codziennie

Wśród skarbów Kościoła jest wstawiennictwo świętych.
Św. Teresa z Avili była gorliwą czcicielką św. Józefa. Sama mawiała, że jakiekolwiek sprawy – czy to natury duchowej, czy materialnej – polecała św. Józefowi, nigdy się na nim nie zawiodła.
Módlmy się i my do św. Józefa – codziennie i z wiarą, i w sprawach różnych!
Modlitwy do św. Józefa znajdziemy TUTAJ
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Oczywistości katolika: pozdrowienie
Katolik – młody i dorosły, i wiekowy – kiedy spotyka kapłana, chętnie i wyraźnie pozdrawia Pana Jezusa słowami:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Tym, którzy tego z zasady nie czynią, dobrze zrobi zastanowienie się nad przyczyną swojej blokady.
Warto zwrócić uwagę na to, że bardziej niż z wymogami grzeczności, mamy tu do czynienia z jawnym wyznaniem wiary: chwalimy przecież Pana Jezusa.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Pius VI, Auctorem fídei
Istnieje bulla Piusa VI Auctorem fídei.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Kwestia sedewakantyzmu
To nie jest kwestia, którą można zbyć kilkoma pogardliwymi epitetami. Jak do wszystkich kwestii teologii katolickiej, należy do niej podejść z rzetelnością metodologiczną i merytoryczną.
A jaka jest sytuacja dzisiaj – nie od dzisiaj – widzi Pan Bóg.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Niechęci zagadkowe
Pytanie ze wszech miar uzasadnione, dotyczące większości przyznających się do wiary katolickiej w czasach zamętu powszechnego: Jaka jest przyczyna osowiałości i radykalnej niechęci do demaskowania błędów zniekształcających doktrynę katolicką?
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Troski katolickich rodziców
W czasach zamętu powszechnego, jakie wtargnęły do Kościoła, niejeden rodzic – ojciec i matka – myślący poważnie o katolickim wychowaniu swoich pociech, pragnie dla nich darów najcenniejszych: Sakramentów świętych w rycie tradycyjnym, w tym Sakramentu Bierzmowania.
Trudności piętrzą się – co tylko wskazuje na skalę lekceważenia najcenniejszych skarbów łaski, jakich Kościół Katolicki przez wieki udzielał dla dobra wielu dusz. Problem poważny.
Dobrą rzeczą będzie wspierać tych katolickich rodziców – ojców i matki – aby ich starania były skuteczne.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
8 intencji strategicznych

Do codziennej modlitwy różańcowej zechciejmy z troską na stałe dołączyć osiem intencji strategicznych – naglących w sytuacji, w jakiej znalazł się dzisiaj Kościół Katolicki:
- O nawrócenie grzeszników.
- O pokój na świecie.
- O odrodzenie katolickiej wiary.
- O odrodzenie katolickiego papiestwa.
- O przynajmniej jednego biskupa w Polsce, który sam regularnie odprawiałby tradycyjną Mszę Świętą i wziął obronę Tradycję katolicką.
- O powstanie w Polsce przynajmniej jednego tradycyjnego wyższego seminarium duchownego.
- O wzrost liczby kapłanów, którzy odprawiać będą tradycyjną Mszę Świętą.
- O wzrost liczby miejsc, w których odprawiana będzie tradycyjna Msza Święta.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Pytanie retoryczne
Czy słyszano kiedyś, żeby Pan Bóg propagował
równouprawnienie poglądów wszelakich?
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Ks. Jacek Bałemba, Kazanie o Różańcu (audio)
Tekst kazania (fragment) TUTAJ
– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
Krzewione jawnie błędy nie są doktryną katolicką
Nie wszystko to, co od ponad pięćdziesięciu lat podaje się katolikom jako wiarę katolicką, jest nią w rzeczywistości.
„Rzymska wiara jest niedostępna błędowi” pisał św. Hieronim. Więc? Nie poczytujmy błędów za katolicką wiarę.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Sądy zawodne
„Wszędzie pełno nierozważnych sądów. Ten, o którym zwątpiliśmy, nagle się nawraca i staje się najlepszym. Ten zaś, po którym wiele się spodziewaliśmy, nieoczekiwanie upada i staje się najgorszym” (św. Augustyn, Kazanie 46 – O pasterzach).
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Niebezpieczeństwo fałszywego oskarżenia
Priusquam interroges, ne vituperes quemquam.
„Nie oskarżaj, zanim dokładnie nie zbadasz” (Syr 11, 7).
Bywały w historii przypadki fałszywego oskarżenia kapłanów. Niejednego z nich później rehabilitowano, niektórych po śmierci.
Cnota roztropności podpowie nam regułę oczywistą: nie nagłaśniać natychmiast pierwszego lepszego newsa oskarżającego kapłana. Oskarżenie może okazać się fałszywe. Grzech oszczerstwa jest grzechem ciężkim i wymaga sprostowania – odwołania!
Katolik jest roztropny w słowach.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Dobre życzenie
„Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli – znosicie to spokojnie” (2 Kor 11, 3-4).
Festiwal demontażu katolickiego depozytu wiary trwa w najlepsze. Obojętność wobec kolejnych jawnie głoszonych herezji nie rokuje dobrze.
Tym, którzy milczą wobec jawnego demontażu katolickiego depozytu wiary, serdecznie życzę nieustających wyrzutów sumienia.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Reakcje należne i zaniedbania karygodne
Kolejne herezje poleciały w eter. I gdzie są ci gadatliwi, którzy pewnego młodego kapłana już skazali i wysłali w butach do piekła? Są jakieś proporcje słuszne widzenia i reagowania.
– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
Werbalne malarstwo czy rzeczywistość?
Obmalowywanie rzeczywistości słowami. Rzymskiego katolika interesuje natomiast rzeczywistość taka, jaka jest.
Veritas est adaequatio rei et intellectus.
Prawda jest zgodnością rzeczy i intelektu.
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
O skutkach dobrej spowiedzi – jeden aspekt

Piękne nam podaje Sobór Trydencki słowo o dobroczynnych skutkach dobrej spowiedzi:
„U ludzi pobożnych i przyjmujących ten sakrament z pobożnością nastają zwykle po nim pokój i pogoda sumienia wraz z wielką pociechą duchową” (Sobór Trydencki, Sesja XIV, Nauka o sakramencie pokuty).
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus
YouTube
Aniele Boży, stróżu mój…

Quoniam ángelis súis mandávit de te,
ut custódiant te in ómnibus víis túis.
„Albowiem Aniołom swoim rozkazał o tobie,
aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich”
Ps 91(90), 11
Aniele Boży, Stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
bądź mi zawsze ku pomocy.
Strzeż duszy i ciała mego,
i doprowadź mnie do żywota wiecznego.
Amen.

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.