„Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego,
który w nas mieszka” (2 Tm 1, 14).
Jeśli dochowujemy wierności niezmutowanemu katolickiemu depozytowi wiary, nie musimy się przed nikim tłumaczyć, kłaniać, przepraszać i kajać, czynimy bowiem dokładnie to, co Kościół Katolicki czynił wiernie przez wieki. Nic ponadto.
Właściwie w wielu wypadkach wystarczy poprawnie funkcjonujący rozum, aby dostrzec ewidentne niespójności pomiędzy tym, czego Kościół Katolicki przez wieki nauczał, a tym, co od pięćdziesięciu lat podaje się jako katolickie.
„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).
„Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść”.
W Norymberdze tłumaczyli się zbrodniarze, że tylko wykonywali rozkazy. Mutatis mutandis – jeżeli ktoś broni swojej posłusznej współpracy w procederze odkształcania katolickiej doktryny, katolickiego kultu i katolickiej moralności, uciekając się do argumentacji norymberskiej, czyni rzecz niegodną apostoła katolickiego. Przed Panem Bogiem odpowiedzialność jest indywidualna.
Czas na powstanie nieskorumpowanych błędem wielkich apologetów wiary katolickiej!
Filioli, nemo vos seducat. „Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7).
Siły wytężone, aby Polaków zniechęcić. Nawet powstają nowe „objawienia” i „przekazy” o tym, że czytać nie trzeba, bo za chwilkę „koniec czasu”. Nurty zwodnicze. Katolik kształci się chętnie.
Biblioteka ’58otwarta całą dobę przez wszystkie dni tygodnia.
W czasach zamętu powszechnego Pan Bóg wysyła do nas duchownych o nieskazitelnej katolickiej ortodoksji, by nas przeprowadzili bezpiecznie przez meandry grzechu i błędu. Jest problem odpowiedzialności przed Panem Bogiem za sposób potraktowania tych duchownych.
Cierpliwa katolicka służba kapłańska – dla pożytku i dla zbawienia dusz w Polsce i w środowiskach polonijnych. Skromne i zwarte drogowskazy codzienne, by w czasach zamętu powszechnego dochować wierności Panu Bogu – w szczególności:
– by zachować nieskazitelny odwieczny katolicki depozyt wiary, – by oddawać Panu Bogu doskonały tradycyjny katolicki kult, – by prowadzić święte życie, poczynając od stabilnego zachowania stanu łaski uświęcającej i rzetelnego wypełniania obowiązków stanu.
Apostoł Narodów mówi do duchownego katolickiego – nakaz apostolski!
„Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie!” (2 Tm 4, 1-5).
Cierpliwie kompletujemy nasząBibliotekę ’58– nieoceniony skarbiec nieskazitelnej odwiecznej katolickiej doktryny – aby poznać i zachować katolicką wiarę, życie układać według niej, bronić jej, i tak zbawić duszę swoją. ZBiblioteki ’58kompletujmy przede wszystkim tradycyjne katolickie katechizmy. Pytajmy o nie i szukajmy ich na plebaniach, w antykwariatach (także internetowych), bibliotekach, aukcjach i portalach internetowych, i gdziekolwiek tam, gdzie tylko możemy odnaleźć i nabyć tradycyjne katolickie wydawnictwa. W czasach zamętu powszechnego konieczna jest praca własna: lektura nieskazitelnych katolickich tekstów.
Katolik czyta. Katolik kształci się chętnie. Katolik czyta katolickie tradycyjne katechizmy. Katolik zna swoją wiarę. Zatroszczmy się także, aby dzieci oraz młodzi mogli – także w domu – poznawać skarby katolickiej wiary. Praca u podstaw. Konieczna!
Zamęt powszechny jest powiązany m.in. z problemem terminologii. Dlatego ważne jest, by zapoznawać się z tradycyjną doktryną katolicką, poznawać katolicką terminologię i katolickie jej rozumienie. Tradycyjne katolickie katechizmy będą nam niezawodnym źródłem.
Niech mi będzie wybaczony kolokwializm mało delikatny. Po kilkudziesięciu latach eksperymentów, o jakiej to jeszcze, dalszej reformie liturgii bredzą dzisiaj niektórzy, skoro Kościół Katolicki ma swój skarb najcenniejszy, najdoskonalszy, katolicki, odwieczny: Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim?
Nie ma znaczenia czy zmiany były i są wprowadzane szybko i nagle, czy powoli i stopniowo. Jeśli są to zmiany, które odkształcają niezmienny katolicki depozyt wiary, prezentowanie ich jako praxis katolicką jest nieuczciwością metodologiczną. Dla dusz niezmiennie szkodliwą.
Pan Jezus nie powiedział: „Idźcie i słuchajcie tych, do których was posyłam i czyńcie to, czego sobie życzą”, lecz: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 18-20).
Cenna poznawczo – zwłaszcza dla duchowieństwa – jest książka Gdzie jest Twoja Msza, kapłanie?, przywołująca głosy kilkunastu kapłanów, którzy po powszechnym narzuceniuNovus Ordo Missae, nigdy tejże nowej mszy nie odprawili oraz tych, którzy po jakimś okresie jej odprawiania, pozostali wierni Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim. Książka zawiera wiele ważnych szczegółów z ostatnich kilkudziesięciu lat historii Kościoła. Jeden z kapłanów, śp. Ks. Francis Le Blanc, wspominał:
„Mój arcybiskup był takim świątobliwym człowiekiem. Był na soborze, ale kiedy wrócił z Rzymu, był wrakiem. Taki młody, a jednak nie mógł tego znieść. Zmarł bardzo młodo, kompletnie załamany kierunkiem, który obrał Kościół”.
I trzeba już myśleć o całym spektrum katolickiej duszpasterskiej służby Kościoła w rycie tradycyjnym – od Chrztu Świętego po pogrzeb. Wszystkie Sakramenty i inne obrzędy i modlitwy Kościoła. Trzeba prosić Kościół o Sakramenty i modlitwę w rycie tradycyjnym. Dbajmy o to, aby już dzieci przyjmowały Chrzest w bogatym i owocnym rycie tradycyjnym. Spisując swój własny testament, chętnie polecajmy, aby po naszej śmierci obrzęd pogrzebu i Msza Święta odbyły się w rycie tradycyjnym. Dojrzewajmy do integralnego odzyskiwania katolickiego kultu i katolickiej troski Kościoła o dusze. Czas działać!
15 września Roku Pańskiego 2018 w Niepokalanowie miała miejsce konferencja zorganizowana w trosce o wiarę katolicką w naszej Ojczyźnie – „Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia”. Organizatorem konferencji byłoPrywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezusz siedzibą w Warszawie. Konferencję poprowadził p. Narcyz Kamiński, wiceprezes Stowarzyszenia. Wydarzenie mogło mieć miejsce w Niepokalanowie dzięki gościnności OO. Franciszkanów.
Ks. Dariusz Kowalczyk SDB Święci Kościoła Katolickiego a kult Najświętszego Sakramentu
Ks. Dariusz Kowalczyk SDB – salezjanin. Ukończył Politechnikę Wrocławską. Kilka lat pracował w instytucie naukowo-badawczym. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 2008. Był m.in. duszpasterzem akademickim we Wrocławiu. Wśród swoich licznych lektur ma wiele kompetentnych tekstów dotyczących Tradycji oraz aktualnej sytuacji Kościoła Katolickiego. Od kilku lat odprawia Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.
Ks. Jacek Bałemba SDB Duchowieństwo w czasach zamętu powszechnego.
Niezawodne wskazania Kościoła Katolickiego.
Ks. Jacek Bałemba SDB – salezjanin. Święcenia kapłańskie przyjął w 1990 roku z rąk Bp. Albina Małysiaka CM. Studiował teologię duchowości na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od wielu lat publikuje treści o charakterze katechetyczno-apologetycznym, stając zwłaszcza w obronie ortodoksyjnej katolickiej doktryny oraz czci Najświętszego Sakramentu. Autor kilkuksiążek. Do sierpnia 2011 roku towarzyszył przez ponad rok codzienną posługą kapłańską Polakom modlącym się na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie po katastrofie pod Smoleńskiem. Owocem tych spotkań jest wydana w 1. rocznicę tego tragicznego wydarzenia, w kwietniu 2011 roku, książka jego autorstwa „W blasku Krzyża”. W dniach 17-24 sierpnia 2011 roku, na zaproszenie o. Romana Majewskiego OSPPE, ówczesnego przeora Jasnej Góry, wygłosił ze szczytu jasnogórskiego kazania w ramach nowenny przed świętem Matki Bożej Częstochowskiej, które opublikowane zostały w książce „W blasku Jasnej Góry”. Regularnie publikuje katolickie treści na swoich blogachSacerdos HyacinthusiVerbum catholicum oraz na portalach społecznościowych. Prowadzi także działalność translatorską. Przetłumaczył m.in. cenne eucharystyczne opracowanie Biskupa Atanazego Schneidera „Corpus Christi. Komunia Święta i odnowa Kościoła”. Jest popularyzatorem języka łacińskiego. Na swoim blogu Sacerdos Hyacinthus przygotował stronęLingua Latina, umożliwiającą przyswojenie podstaw łaciny kościelnej. Jest także inicjatoremBiblioteki ’58, mającej na celu przywracanie polskiemu czytelnikowi niezmierzonego bogactwa dwutysiącletniej doktryny katolickiej. W 2016 roku podjął decyzję dożywotniego odprawiania wyłącznie Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
Ks. Włodzimierz Małota CM Antykatolicki sojusz wszystkich ze wszystkimi, z majorem KBW w tle.
Co robił Zygmunt Bauman we wrześniu 2016 roku, w Asyżu, na honorowym miejscu przy stole Biskupa Rzymu?
Ks. Włodzimierz Małota CM – kapłan ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Święcenia kapłańskie przyjął w 1997 roku. Studiował na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie i na St. John’s University w Nowym Jorku. Studiował socjologię. Pracował w Polsce oraz jako misjonarz w Hondurasie i w Papui Nowej Gwinei. Odprawia Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim.
Arcybiskup Jan Paweł Lenga MIC, Słowo pasterskie
Abp Jan Paweł Lenga – ur. w 1950 roku w Gródku Podolskim. Do kapłaństwa przygotowywał się na Łotwie i Litwie w trudnych latach reżimu komunistycznego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1980 roku, a święcenia biskupie w roku 1991. Pełnił posługę kapłańską i biskupią w Kazachstanie. Do 2011 roku był ordynariuszem w Karagandzie. Jako swoje zawołanie biskupie obrał: Fiat voluntas Tua – Bądź wola Twoja. W 2015 roku wystąpił z listem otwartym, wskazując na pewne poważne problemy, jakie trapią dzisiaj Kościół. Niejednokrotnie występował w obronie czci Najświętszego Sakramentu oraz ortodoksyjnej doktryny i moralności katolickiej. Jego gorliwa służba nie zawsze spotykała się ze zrozumieniem i uznaniem ze strony zarówno czynników państwowych, jak i kościelnych. Obecnie przebywa w domu księży marianów w Licheniu.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.